​Piotr Gliński: Wycinka Puszczy Białowieskiej to problem wizerunkowy rządu

"Puszcza Białowieska powinna być sanktuarium przyrodniczym, które powinno pozostać nietknięte" - powiedział w Radiu Wrocław wicepremier Piotr Gliński.

Przypomnijmy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu wycinki drzew na obszarach chronionych Puszczy Białowieskiej do czasu rozstrzygnięcia sporu w tej sprawie; prace jednak są kontynuowane.

Reklama

W wywiadzie dla Polskiego Radia Piotr Gliński wyraźnie dystansował się od poczynań ministra środowiska - Jana Szyszki.

"Będziemy na ten temat rozmawiali. Jesteśmy świadomi, że to jest problem. Nie jest to problem obojętny wizerunkowo dla naszego rządu" - ocenił Piotr Gliński.

"Poprosiłem o dane dotyczące tego, czy jest tam wycinka większa niż tylko wycinka sanitarna. Na pewno nie jest to tylko decyzja Lasów Państwowych i decyzja pana ministra Szyszki. To jest decyzja całego rządu, jaki będzie dalszy los Puszczy Białowieskiej" - stwierdził Gliński.

Wicepremier podkreślił, że wycinka nie jest jedynym sposobem na kornika.

"Przyroda sobie z tym poradzi, tylko to może trwać kilkadziesiąt lat albo kilkaset" - ocenił.

Piotr Gliński opowiedział się za tym, by Puszcza Białowieska była "sanktuarium przyrodniczym, które powinno pozostać nietknięte".

"Ja nie jestem zwolennikiem prac leśnych i pozyskiwania drewna z Puszczy Białowieskiej" - zaznaczył Gliński, choć podkreślił, że problem inwazji kornika jest poważny.

Przypomnijmy, że Piotr Gliński w latach 1997-2003 był szefem Społecznego Instytutu Ekologicznego; brał również udział w tworzeniu partii Zieloni 2004.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Gliński | Puszcza Białowieska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje