PiS chce unieważnienia wyboru sędziów TK

Prawo i Sprawiedliwość chce unieważnienia wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji. Sędziowie nie zostali dotąd zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę. Powodem unieważnienia ma być "stwierdzenie braku mocy prawnej" uchwał, którymi Sejm w październiku wybrał sędziów.

Chodzi o sędziów: Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka i Andrzeja Sokalę. 

W uzasadnieniu projektu grupy posłów PiS napisano, że stwierdzając brak mocy prawnej uchwał o wyborze osób na stanowisko sędziego TK, Sejm nie dokonuje czynności odwołania prawnie wybranych sędziów, gdyż zgodnie z Konstytucją odwoływanie legalnie wybranych sędziów jest niedopuszczalne. 

Reklama

PiS stwierdza też, że nie można dokonać odwołania z funkcji, która od początku nie została objęta z uwagi na wadliwość wyboru. "Sejm jest jednak władny ocenić i konwalidować swoje działanie" - napisano w uzasadnieniu. 

Elementem konwalidacji ma być stwierdzenie braku mocy prawnej pięciu uchwał. Według PiS, konsekwencją tego ruchu jest ponowne otwarcie możliwości przeprowadzenia procedury wyboru. 

Konwalidacja to - według encyklopedii - "uzdrowienie" wadliwej czynności prawnej, polegające na tym, że czynność nieważna na skutek nowych okoliczności staje się czynnością ważną.

Jak dowiedziała się 300polityka.pl głosowanie nad uchwałami ma odbyć się jeszcze dzisiaj. 

Dowiedz się więcej na temat: Trybunał Konstytucyjny | Prawo i Sprawiedliwość | Sejm RP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje