Po nawałnicach 160 interwencji strażaków; ponad 10 tys. odbiorców bez prądu

Straż Pożarna interweniowała w piątek 160 razy w związku z przechodzącymi burzami; 10,8 tys. odbiorców pozostaje bez prądu - wynika ze wstępnych informacji Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W Kujawsko-Pomorskiem podczas nawałnicy jedna osoba została ranna.

Do godz. 21.30 w związku ze skutkami nawałnic ok. 160 razy interweniowała Straż Pożarna. Strażacy najczęściej wyjeżdżali z powodu uszkodzonych dachów, oberwanych konarów drzew, zerwanych linii energetycznych oraz zalanych piwnic.

Reklama

Najwięcej, 50 interwencji odnotowano w województwie łódzkim, gdzie zostało uszkodzonych 9 dachów. W Wielkopolsce i Kujawsko-Pomorskim strażacy interweniowali po 40 razy, a uszkodzonych zostało kolejno pięć i czternaście dachów.

W miejscowości Bobrownickie Pole (woj. kujawsko pomorskie) podczas burzy ranny został mężczyzna uderzony spadającą cegłą.

W wyniku nawałnic 10,8 tys. odbiorców pozbawionych jest dostaw energii elektrycznej. Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie bez prądu pozostaje ok. 4,5 tys. odbiorców. W Wielkopolsce prądu nie ma 3 tys. odbiorców, w Łódzkiem 2,2 tys., a w województwie lubuskim 1,1 tys.

W piątek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia 1. stopnia dla województw: lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego i lubelskiego w związku z prognozowanymi burzami. Alerty Instytutu obowiązują do północy. Jak podało RCB, burze w tej chwili zanikają.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje