Podczas wizyty w Polsce Kerry zaliczył wpadkę

Amerykański sekretarz stanu John Kerry zaliczył drobną wpadkę podczas dzisiejszej konferencji prasowej z polskim ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Wspominając wczorajszy wieczór, gdy złożył kwiaty na grobie pierwszego niekomunistycznego premiera Tadeusza Mazowieckiego, powiedział, że pochowany 3 listopada polityk był "ministrem spraw zagranicznych".

- Tak jak wspomniał wcześniej Radek, wczoraj wieczorem miałem zaszczyt stanąć przy grobie byłego ministra spraw zagranicznych Mazowieckiego - powiedział Kerry, myląc funkcje zmarłego 28 października polityka.

Reklama

- Była to bardzo wzruszająca i piękna chwila - kontynuował.

Wczoraj późnym wieczorem sekretarz stanu USA złożył wieniec na grobie byłego premiera. Na cmentarz w podwarszawskich Laskach, gdzie spoczywa Mazowiecki, Kerry udał się wprost z lotniska Okęcie.

Na wieńcu złożonym przez Johna Kerry'ego widnieje napis "From people of United States".

Kerry przekazał także kondolencje i wyrazy jedności obecnemu na cmentarzu w Laskach Michałowi Mazowieckiemu. Podczas krótkiej rozmowy z najmłodszym synem Tadeusza Mazowieckiego, amerykański polityk podkreślił, że jest to dla niego "wielki honor i zaszczyt" być w tym miejscu.

Kerry zaznaczył także, że Tadeusz Mazowiecki napisał "kluczową historię; byliśmy zachwyceni porozumieniami w Gdańsku i ruchem Solidarności". - Byliśmy pod wielkim wrażeniem - oświadczył.

Tadeusz Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier po 1989 r. zmarł 28 października w wieku 86 lat. W niedzielę został pochowany w rodzinnym grobie obok swojej żony Ewy, na małym, leśnym cmentarzu, na terenie Zakładu dla Niewidomych.

Kerry przybył do Warszawy w poniedziałek po godz. 22. Polska jest jedynym krajem europejskim na trasie podróży sekretarza stanu USA. Odwiedził on już stolice Egiptu i Arabii Saudyjskiej; po pobycie w Warszawie znowu poleci na Bliski Wschód i do Afryki Północnej, by odwiedzić: Izrael, Palestynę, Jordanię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Algierię i Maroko.


PAP/TVN/xnews/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: John Kerry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje