Podkomisja proponuje wykreślenie PAP z projektu ustawy medialnej

Posłowie sejmowej podkomisji zaproponowali w czwartek wykreślenie Polskiej Agencji Prasowej z projektu ustawy o mediach narodowych. Wniosek w tej sprawie zgłosiła wiceprzewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO).

"Nie ma specjalnie takiego uzasadnienia, by łączyć te instytucje radiofonii i telewizji i Polską Agencję Prasową" - tak posłanka PO argumentowała propozycję wykreślenia PAP z art. 2 projektu ustawy. Artykuł ten wymienia instytucje mediów narodowych, którymi są: "radiofonia i telewizja oraz Polska Agencja Prasowa".

Reklama

"Proszę zrobić nową ustawę o Polskiej Agencji Prasowej (...), tak jest to tak przyklejone, jak sztuczne wąsy" - tłumaczyła Śledzińska-Katarasińska.

Funkcjonowanie PAP reguluje obecnie odrębna ustawa, z 1997 roku; Agencja nie podlega Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, w przeciwieństwie do publicznych telewizji i radia.

Przewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu Elżbieta Kruk (PiS) zwróciła się do członków podkomisji z pytaniem, czy zgłaszają sprzeciw wobec propozycji wykreślenia PAP z art. 2 projektu ustawy medialnej. Sprzeciw nie został zgłoszony.

W konsekwencji zmiany art. 2 projektu nastąpią zmiany w kilku innych artykułach.

Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Krzysztof Czabański ocenił, że propozycja podkomisji jest uzasadniona, ale - jak podkreślił - wykreślenie PAP z projektu ustawy nie jest ostatecznie przesądzone.

"Rozumiem ten wniosek, ponieważ za nim stoją argumenty, że Komisja Europejska mogłaby czynić tu nam problemy w związku z projektowaną ustawą, ze względu na to, że Polska Agencja Prasowa nie jest ani radiem, ani telewizją. W związku z tym utrzymywanie jej, czy dotowanie ze składki audiowizualnej może budzić wątpliwości o nieuprawnioną pomoc publiczną dla Agencji" - powiedział PAP Czabański.

"Uważam, że albo w ramach jeszcze tej ustawy - bo to jest dopiero praca w podkomisji - wrócimy do koncepcji trzech instytucji mediów narodowych: radia, telewizji i agencji prasowej, albo będziemy - jeżeli ta decyzja zostanie utrzymana przez parlament - tworzyć dla Polskiej Agencji Prasowej nowy system finansowania" - dodał. Podkreślił, że "w gruncie rzeczy do tego to się sprowadza - żeby pomóc finansowo PAP, by mogła pełnić swoją rolę, bo Agencja jest potrzebna i społeczeństwu, i państwu".

"To, że ona musi być mocniejsza, to nie ulega wątpliwości" - podkreślił.

Pytany, które rozwiązanie jest jego zdaniem lepsze, odparł, że "powinno to być uważnie przeanalizowane, co oznacza wyeliminowanie teraz PAP z ustawy medialnej" i rozważenie dalszych kroków.

Podkomisja pracuje nad tzw. dużą ustawą medialną autorstwa posłów PiS. Pakiet projektów przewidywał m.in. przekształcenie od 1 lipca PAP, TVP i PR w instytucje mediów narodowych oraz wprowadzenie nowej składki audiowizualnej w wysokości 15 zł miesięcznie pobieranej z rachunkiem za prąd.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje