Polacy bardzo źle oceniają posłów

Pracę posłów źle ocenia 73 proc. badanych, dobrze - 13 proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Z kolei o działalności prezydenta Bronisława Komorowskiego dobrą opinię ma 65 proc. ankietowanych, negatywną ocenę wystawiło mu 24 proc.

Pozytywną opinię o pracy senatorów wyraziło 18 proc. respondentów, negatywną 57 proc. Opinii nie wyraziło 25 proc. ankietowanych (mniej o 3 pkt proc. w porównaniu z marcem). Grupa osób chwalących pracę Senatu wzrosła o 2 pkt proc., a krytykujących ją - o 1 pkt proc.

Reklama

W stosunku do poprzedniego sondażu liczba osób krytycznych wobec pracy Sejmu nie zmieniła się, a liczba zwolenników spadła o 1 punkt proc. Również o 1 pkt proc. - do 14 proc. - zwiększyła się grupa osób, które nie wyraziły opinii o Sejmie.

Prezydentowi przybyło zarówno zwolenników jak i przeciwników (w obu grupach - wzrost o 1 pkt proc.). Opinii o działalności prezydenta nie wyraziło 11 proc. badanych (o 2 pkt proc. mniej niż w ubiegłym miesiącu).

Jak informuje CBOS, we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych dominują negatywne opinie o działalności Sejmu. Relatywnie lepiej niż inni oceniają ją rolnicy, a także badani, którzy określają własne warunki materialne jako dobre. Na ogół negatywnie o pracy posłów wypowiadają się też członkowie elektoratów wszystkich większych partii politycznych. Najbardziej krytyczni pod tym względem są zwolennicy PiS.

Pozytywne opinie o pracy prezydenta częściej od pozostałych wyrażają najstarsi respondenci, najlepiej zarabiający, dobrze sytuowani, a także prywatni przedsiębiorcy oraz osoby mające lewicowe poglądy polityczne.

Z kolei stosunkowo wielu sceptycznych wobec tej prezydentury jest wśród badanych w wieku 25-34 lata, respondentów znajdujących się w złej sytuacji materialnej, uzyskujących niskie dochody per capita, deklarujących prawicową orientację polityczną, a także w takich grupach zawodowych, jak robotnicy niewykwalifikowani oraz pracownicy usług - odnotowuje CBOS.

Respondenci byli natomiast podzieleni w opiniach o NSZZ "Solidarność". Od ubiegłego miesiąca wzrosła grupa respondentów dobrze oceniających działalność tego związku (o 7 punktów, do 32 proc. w kwietniu), natomiast nie zmienił się istotnie odsetek tych, którzy ją krytykują (34 proc., wzrost o 1 pkt proc.). 30 proc. badanych wypowiada się krytycznie o działalności związków zawodowych skupionych w OPZZ (od marca wzrost o 8 pkt proc.), natomiast 23 proc., (wzrost o 5 punktów) wyraża opinie pozytywne.

CBOS odnotowuje, że oceny obu central związkowych są istotnie związane z preferencjami partyjnymi ankietowanych. Zadowoleni z ich pracy, to częściej zwolennicy PiS, stosunkowo rzadko natomiast osoby popierające partię rządzącą.

Dobre oceny działalności obu central związkowych są relatywnie częstsze wśród najmłodszych respondentów, najsłabiej wykształconych, osób silnie zaangażowanych w praktyki religijne, mających prawicowe poglądy polityczne, a w grupach zawodowych - wśród techników i średniego personelu oraz pracowników usług. Ponadto o działalności NSZZ "S" nieco lepiej niż inni wypowiadają się robotnicy, zwłaszcza wykwalifikowani, a o działalności OPZZ - rolnicy.

Elektorat PiS jest najbardziej przychylny działaniom związków zawodowych, zwłaszcza Solidarności. Pozytywne oceny działalności obu central przeważają również wśród wyborców PSL. Z kolei niezadowolenie z pracy związków zawodowych deklarują przede wszystkim zwolennicy partii rządzącej, a w przypadku NSZZ "S" również przeważająca część sympatyków SLD.

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 4-10 kwietnia 2013 na liczącej 1150 osób reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Polski.

Dowiedz się więcej na temat: powstanie w getcie warszawskim

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje