Politycy o słowach Kaczyńskiego nt. polskiej armii. "PiS ma plan straszenia ludzi"

- PiS ma precyzyjny scenariusz straszenia ludzi - uważa Julia Pitera, odnosząc się do słów Jarosława Kaczyńskiego na temat polskiej armii. Prezes PiS podczas spotkania z wyborcami powiedział, że powinniśmy mieć takie wojsko, "żeby napad na Polskę oznaczał prawdziwą wojnę, a nie jakieś tam interwencje".

Zdaniem posłanki PO, Jarosław Kaczyński, mówiąc o wojnie, gra emocjami ludzi. - Trudno mi uwierzyć, że celem tej wypowiedzi było czyjekolwiek dobro. Na pewno kryje się za tym polityczny cel - powiedziała Pitera.

Reklama

Krytycznie do słów prezesa PiS odnosi się także Andrzej Rozenek. - To obrzydliwe. To granie na najniższych emocjach - uważa poseł Twojego Ruchu.

Zdaniem Tomasza Nałęcza, Jarosław Kaczyński zamiast mówić o wojnie na wiecach, powinien częściej udzielać się na posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Kaczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje