Polska i Litwa budują most energetyczny

Polscy i litewscy inwestorzy wizytowali jeden z placów budowy nowego "mostu energetycznego" mającego połączyć systemy przesyłowe Polski i Litwy z sieciami państw bałtyckich w okolicach Ełku (woj. warmińsko-mazurskie).

"Tę strategiczną inwestycję energetyczną w północno-wschodniej Polsce prowadzi spółka PSE Operator SA, a po stronie litewskiej za prace odpowiada LitGrid" - czytamy w materiałach prasowych.

Reklama

Inwestycja wartości 1,8 mld zł ma zintegrować rynek energii w państwach bałtyckich oraz uniezależnić je od zewnętrznych dostawców.

"Bezpieczeństwo energetyczne i stabilne dostawy prądu to kluczowa kwestia dla Unii Europejskiej. Dlatego UE dofinansowuje inwestycję kwotą ponad 760 mln zł" - piszą przedstawiciele spółek odpowiedzialnych za inwestycję.

Za pośrednictwem tego mostu będzie można połączyć się jednocześnie z sieciami Europy Zachodniej i Północnej. - To historyczny moment. W końcu przesył prądu możliwy będzie na tak dużym obszarze Europy - powiedział Arturas Vilimas, prezes spółki LitPol Link.

Według planu pod koniec 2015 roku Polska i Litwa będą zintegrowana z sieciami energetycznymi Łotwy, Estonii, Szwecji, Danii i Niemiec. - Ten projekt to część Energetycznego Pierścienia Energetycznego. Wzmocni integrację i współpracę, oraz otworzy nowe możliwości handlu energią - stwierdził Daivis Virbickas, Prezes LitGrid.

Prace przy budowie linii trwają od kwietnia w województwach podlaskim, warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Gotowych jest ponad 120 fundamentów pod słupy i 20 stalowych konstrukcji w pięciu gminach. W dwóch kolejnych prace rozpoczęły się w sierpniu - podaje x-news.

Miejsce prac odwiedzili szefowie firm realizujących inwestycję w towarzystwie ministra energetyki Litwy Jaroslava Neverovicia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje