Poseł Kukiz'15 spotkał się z liderem Hezbollahu

Poseł Kukiz'15 Paweł Skutecki, podczas wizyty w Libanie, spotkał się z liderem Hezbollahu Mohammadem Raadem. Hezbollah przez część państw jest uznawany za organizację terrorystyczną.

"Ogromnie pozytywne spotkanie z Mohammadem Raad, liderem ugrupowania Hezbollah. Warto rozmawiać, osobiście skonfrontować mity z rzeczywistością. Siedziba Hezbollahu jest słabiej (albo dyskretniej!) chroniona niż pewne biuro na Nowogrodzkiej :)" - napisał poseł na Facebooku. 

Reklama

"Sporo konkretnych deklaracji, dużo dobrej chemii. Na moje ręce cała ekipa otrzymała ostatni (!) medal Hezbollahu" - dodał Skutecki we wpisie. 

Do rozmowy doszło w trakcie wizyty posła w Libanie, gdzie spotkał się z prezydentem kraju Michelem Aounem.

Spotkanie posła Skuteckiego z Raadem zostało ostro skomentowane m.in. przez posła PO Pawła Olszewskiego. "Poseł Skutecki chwali się zdjęciem z liderem Hezbollahu. Trzeba być skończonym idiotą szczególnie w obecnej sytuacji!!!!" - napisał na Twitterze.

Skutecki w kolejnym wpisie odniósł się do krytyki pod swoim adresem. 

"No i rzuciła się sfora wypchanych frazesami marionetek nieodróżniających partii od koalicyjnego klubu poselskiego. Wystarczyło użyć Wikipedii, żeby zobaczyć, że pan Raad jest szanowanym posłem, szefem klubu Hezbollah, z którym spotykają się najważniejsi tego świata. Za paroma ignorantami poszły ślizgające się po tematach media. Najciekawsze, że z oburzenia chrypki dostają ci, którzy mają zwykle gęby pełne współczucia dla uchodźców, ale nigdy żadnego nie zobaczyli z bliska, nie poczuli zapachu obozu. Jedno muszę Wam powiedzieć: nikomu nie pomożecie w Libanie (ok 2,5 mln uchodźców na ok 4,5 mln naród), jak będziecie walili fochy i ignorowali jedną z najsilniejszych sił politycznych w tym kraju. A teraz proszę bardzo: ciągnijcie dalej swoje podwórkowe mądrości, a ja będę robił dalej to, co realnie pomaga ludziom" - skomentował poseł Kukiz'15.

Rzecznik dyscyplinarny klubu Kukiz'15 Tomasz Jaskóła poinformował, że spotkanie Skuteckiego z przedstawicielem Hezbollahu nie było uzgodnione z władzami klubu. "Będziemy na ten temat rozmawiać na posiedzeniu klubu i prezydium" - zapowiedział. 

Hezbollah to partia polityczna islamskich szyitów. Przez część państw, w tym USA, Izrael czy Wielką Brytanię, uznawana jest za organizację terrorystyczną. Deklaruje m.in. zwalczanie wpływów świata zachodniego czy proklamowanie w Libanie republiki islamskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy