Poświęcił życie, by ratować motyla. Walczy o przywrócenie przyrodzie niepylaka apollo

Jerzy Budzik od ponad 20 lat walczy o przywrócenie przyrodzie najrzadszego polskiego motyla - niepylaka apollo. Gatunek ten prawie wyginął, ale dzięki cierpliwemu hodowcy z Dolnego Śląska jego szanse na przetrwanie wzrosły.

Życiową misją mężczyzny stało się ocalenie zagrożonego owada. - Motyl wymiera na naszych oczach i to człowiek się do tego przyczynił - podkreśla Budzik.

Niepylak apollo to jeden z największych polskich motyli dziennych, rozpiętość jego skrzydeł sięga 8 centymetrów. Jeszcze 100 lat temu występował na obszarze niemal całej Polski.

Reklama

Niepylak apollo jest wpisany na światową listę ochrony, tzw. Konwencji Waszyngtońskiej CITES, która zabrania połowu, zabijania i preparowania zwierząt, ale także ich przewozu przez granice i handlu.

Agencja TVN/-x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy