Prawie 600 wypadków rocznie z powodu zaśnięcia za kierownicą

Prawie 600 wypadków rocznie powodują w Polsce kierowcy, którzy zasnęli za kierownicą. Na problem ten zwracają uwagę organizatorzy i eksperci kampanii społecznej "Zdrowie za kierownicą. Co sen ma z tym wspólnego?". Patronat honorowy nad kampanią objęła Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury.

Dyrektor Rady Konrad Romik mówi, że zaśnięcie za kierownicą jest trzecią przyczyną wypadków na drogach szybkiego ruchu w Polsce. Na przykład na autostradach, które są uważane za drogi bezpieczne, głównymi czynnikami, które mają wpływ na wypadki są: nadmierna prędkość, niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami oraz zaśnięcie i zmęczenie.

Reklama

Profesor Wiesław Konopka, kierownik kliniki otolaryngologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi wyjaśnia, że przyczyną zasypiania za kierownicą jest bezdech senny. Osoba cierpiąca z tego powodu nie wysypia się, jest niedotleniona, bo bezdech trwa powyżej 10 sekund, natomiast w ciągu nocy chory może mieć od 30 do 300 bezdechów.

Laryngolog doktor Michał Michalik z Centrum Medycznego MML dodał, że pierwszym objawem, że ktoś ma bezdech senny jest chrapanie. Może być ono spowodowane krzywą przegrodą nosową, wiotkością podniebienia miękkiego oraz gardła, które rozluźniając się w nocy częściowo blokują drogi oddechowe. Wibracja przechodzącego powietrza powoduje efekt akustyczny w postaci chrapania.

Szacuje się, że na bezdech senny, którego konsekwencją jest zmęczenie i brak koncentracji, może cierpieć ponad 1,5 miliona Polaków.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje