Premier Beata Szydło: Jesteśmy przygotowani, by uruchomić jeszcze dodatkowe siły

Premier Beata Szydło poinformowała we wtorek, że w zabezpieczenie i usuwanie skutków nawałnic włączyło się wojsko. "Jesteśmy przygotowani, by uruchomić jeszcze dodatkowe siły (...), tam, gdzie jest taka potrzeba, wojsko jest gotowe by pomagać" - zapewniła Szydło. Premier podziękowała wszystkim, którzy włączyli się w akcję ratunkową po nawałnicach

Premier Beata Szydło po odprawie ministrów poświęconej pomocy po nawałnicach poinformowała, że rząd jest przygotowany do tego, żeby uruchomić dodatkowe siły.

Reklama

"Jesteśmy przygotowani ażeby uruchomić jeszcze dodatkowe siły, natomiast, tutaj będzie prośba do samorządowców aby informowali poprzez wojewodów. Tam, gdzie jest taka potrzeba, wojsko jest gotowe ażeby dotrzeć, pomagać i wspierać w tych wszystkich działaniach" - powiedziała Szydło na briefingu.

Jak poinformowała, poleciła uproszczenie procedur, tak żeby nadzór budowlany mógł włączyć się w szacowanie szkód. Szefowa rządu podkreśliła, że są przygotowane także  środki, które będą wypłacane przez ośrodki pomocy społecznej. "Minister (rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta) Rafalska ze swoim resortem też rozpoczęła działania. Będą tutaj kolejne kroki przez nas podejmowane" - powiedziała Szydło.

Premier poinformowała, że poleciła żeby szef MSWiA Mariusz Błaszczak udał się jeszcze we wtorek do województwa kujawsko-pomorskiego, a w środę do województwa wielkopolskiego. Jak dodała, po zakończonych obchodach Święta Wojska Polskiego w Warszawie sama uda się do województwa pomorskiego.

"Pieniądze spływają już do samorządów"

- Do samorządów spływają już środki na pomoc poszkodowanym w wyniku nawałnic - powiedziała we wtorek premier Beata Szydło po odprawie ministrów. Apelowała do samorządowców o szybkie składanie wniosków.

"Wszystkie służby są zaangażowane, w tej chwili trwa usuwanie skutków trąby powietrznej, która miała miejsce w nocy z piątku na sobotę" - podkreśliła premier na konferencji prasowej.

Przypomniała, że w sobotę podjęła decyzję o uruchomieniu natychmiastowym środków na pomoc. "Te pieniądze spływają już do samorządów" - dodała.

"Tutaj jest moja gorąca prośba do samorządowców, żebyście państwo jak najszybciej składali wnioski. Dzisiaj bardzo dużo jest w rękach samorządowców, bo to tam są szacowane szkody i te wnioski przygotowywane po to, żeby pieniądze z budżetu państwa mogły do was trafić" - zaznaczyła premier.

"Wszyscy jesteśmy dotknięci skalą tego co się wydarzyło"

"Usuwane są awarie energetyczne, włączyły się bardzo aktywnie wszystkie spółki energetyczne. Nie tylko te, na terenie których te szkody miały miejsce, ale te również, które mają wolne moce przerobowe w tej chwili wspierają i pomagają. Bardzo intensywnie te prace trwają, oczywiście tu jest najważniejsze, aby przede wszystkim zabezpieczyć dopływ prądu do gospodarstw domowych" - mówiła premier na konferencji prasowej.

Podkreśliła, że prace będą kontynuowane i w ciągu najbliższej doby powinien wszędzie już dotrzeć prąd. "Nie ma problemu z wodą, nie ma w tej chwili problemu z zagrożeniem epidemiologicznym. Wszystkie służby tutaj są, tak jak wcześniej powiedziałam, zaangażowane i monitorują tę sytuację" - zaakcentowała.

"Ten żywioł, który dokonał tych zniszczeń, był niewyobrażalny i myślę, że wszyscy jesteśmy przede wszystkim w jakiś sposób dotknięci skalą tego co się wydarzyło. Ale musimy pamiętać o tym, że w takich sytuacjach oczywiście to współdziałanie i działanie wzajemne jest niezwykle istotne. Dlatego chcę bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy włączyli się w akcję ratunkową, w pomoc tym, którzy tej pomocy potrzebowali, w usuwanie skutków tego żywiołu" - powiedziała Szydło

Podziękowała wszystkim zaangażowanym w pomoc po nawałnicach. "Dziękuję państwu za ten solidaryzm. Ta nasza wspólna empatia, którą państwo okazujecie tym poszkodowanym, to jest wielka rzecz. I na pewno wspólne działanie jest tutaj niezwykle istotne" - mówiła

Zapowiedziała, że służby będą pracowały cały czas - będą monitorowały sytuację i zabezpieczały miejsca, w których doszło do uszkodzeń. "Ale również będziemy przede wszystkim teraz myśleli o tym, w jaki sposób odbudować to, co zostało zniszczone. Apel do ubezpieczyciela, do PZU, aby jak najszybciej przystąpił do szacowania szkód, wypłacania odszkodowań" - zaznaczyła premier.

Zwróciła się też z prośbą do wszystkich zaangażowanych w pomoc, by ich praca była "jak najbardziej intensywna". "Będziemy się starali jak najszybciej usunąć skutki tych nawałnic. Najważniejsze było zabezpieczenie zdrowia i życia ludzi. W tej chwili przystępujemy do odbudowy, do usuwania skutków i wiemy, że będzie to jeszcze wymagało nieco czasu. Ale jesteśmy przygotowani na to, ażeby jak najszybciej, zgodnie z oczekiwaniem lokalnych samorządów wypłacać i pomoc finansową i służyć wszelką pomocą, która jest potrzebna" - dodała Beata Szydło. 


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy