Premier: Nowak musi oczyścić się z zarzutów

Odejście Sławomira Nowaka z rządu i gotowość do zrzeczenia się immunitetu to wystarczający gest - powiedział premier Donald Tusk pytany, czy były minister powinien zrezygnować z funkcji, które pełni w PO. Zastrzegł, że Nowak musi możliwie szybko oczyścić się z dwuznaczności czy zarzutów.

Nowak jest szefem Platformy Obywatelskiej w regionie pomorskim, podobnie jak inni przewodniczący regionów zasiada w zarządzie krajowym partii. W ostatnich dniach Nowak złożył rezygnację z funkcji ministra transportu, złożył też oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu. To efekt prowadzonego od maja śledztwa ws. złożenia przez niego niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych.

Premier pytany, czy Nowak powinien zrezygnować z funkcji w partii podkreślił, że były już minister transportu "bardzo szybko podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska (w rządzie) do czasu wyjaśnienia sprawy".

Reklama

- Natomiast w klubie i w partii nie pełni w tej chwili funkcji krajowych, centralnych. Gotowość do zrzeczenia się immunitetu, aby jak najszybciej sprawę wyjaśnić, jest w mojej ocenie gestem wystarczającym - dodał Tusk.

- Ale Sławomir Nowak będzie musiał na pewno bardzo precyzyjnie, możliwie szybko, niezależnie od postępu prac w prokuraturze, oczyścić się z tych dwuznaczności czy zarzutów - zaznaczył premier.

Wniosek o uchylenie Nowakowi immunitetu jest efektem prowadzonego od maja śledztwa ws. złożenia przez niego niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych.

Minister transportu w kolejnych dokumentach składanych od listopada 2011 do marca 2013 r. nie wykazał zegarka renomowanej firmy, który - jak wynika z dwóch opinii biegłego - był wart minimum 17 tys. zł (przepisy nakazują wpisywać do oświadczenia przedmioty warte co najmniej 10 tys. zł). 

Dowiedz się więcej na temat: Sławomir Nowak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje