Prezes Fundacji Rozwoju Myśli Obywatelskiej: Zarzuty nieprawdziwe

Fundację Rozwoju Myśli Obywatelskiej powołano w marcu 2012 r.; nie jest prawdą, że została założona na półtora miesiąca przed rozpoczęciem procedury konkursu dot. środków z programu "Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2013 r." realizowanego przez MSZ - podkreślił prezes fundacji Piotr Kłyk.

W poniedziałek "Super Express" napisał, że MSZ przyznało Fundacji Rozwoju Myśli Obywatelskiej dotację w wysokości 1,4 mln zł z puli środków przeznaczonych na projekt "Współpraca z Polonią i Polakami za granicą". Według gazety fundacja została zarejestrowana półtora miesiąca przed rozpoczęciem konkursu na przyznanie środków, a jej prezesem jest znajomy Sławomira Mitrowskiego, doradcy wiceministra spraw zagranicznych Janusza Ciska. Marcin Mastalerek (PiS) poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej, że zamierza zawiadomić w tej sprawie CBA.

W oświadczeniu przekazanym w środę prezes Fundacji podkreślił, że FRMO została powołana do życia aktem notarialnym z 22 marca 2012 r., a wpis do Krajowego Rejestru Sądowego uzyskała w sierpniu 2012 r. Zapewnił, że członkowie zarządu fundacji "są osobami o bogatych i wieloletnich doświadczeniach w zakresie działania sektora organizacji pozarządowych, tak w skali ogólnopolskiej, jak i międzynarodowej".

Reklama

- Fundacja od chwili utworzenia nie zatrudniła żadnej osoby oraz nie zleciła prac związanych z żadnym z wymienionych w depeszy działań - podkreślił Kłyk.

Jak dodał, planowany projekt związany z pomocą Polakom na Ukrainie nie jest realizowany. Zaznaczył, że pismo do MSZ z rezygnacją z  działań na rzecz projektu zostało złożone 5 marca 2013 r.

- Zadanie publiczne okazało się niemożliwe do sfinalizowania ze względu na rezygnację jednego z podmiotów polonijnych na Ukrainie, który miał być partnerem projektu - poinformował.

- W związku z rezygnacją z wymienionego projektu środki jakie zostaną przekazane Fundacji na wykonanie zadań publicznych na rzecz Polaków za granicą to kwota 827.470.00 pln, a nie 1,4 mln złotych jak to zostało przedstawione - napisał prezes FRMO.

Również wiceminister spraw zagranicznych Janusz Cisek powiedział w poniedziałek PAP, że Fundacja Rozwoju Myśli Obywatelskiej wycofała się z realizacji projektu jeszcze zanim "Super Express" wysłał do MSZ pytania w tej sprawie.

- Jedno z mediów polonijnych na Ukrainie zrezygnowało z udziału w jej projekcie, o czym fundacja nas poinformowała. W związku z tym projekt fundacji nie będzie realizowany, a pieniądze będą przeznaczone na inny projekt z listy rezerwowej - tłumaczył Cisek.

- Wątpię, że pan Sławomir Mitrowski jest oficjalnie powiązany z fundacją Rozwoju Myśli Obywatelskiej. Konkurs obejmował 418 najróżniejszych podmiotów, których składu personalnego nie znam. Komisja konkursowa składa się z czterdziestu kilku osób i działała niezależnie. Jestem pewien, że procedury zostały zachowane - dodał wiceminister.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje