Prezydent Duda: Taka polityka była nieakceptowalna

​- Przez lata realizowano nieakceptowalną politykę ukierunkowaną na rozwój wielkich metropolii, niszcząc zasadę zrównoważonego rozwoju. Dziś trwa proces wyrównywania szans - podkreślił prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Żuromina (woj. mazowieckie).

Prezydent odsłonił w poniedziałek tablicę pamiątkową z okazji 250. rocznicy nadania praw miejskich miastu Żuromin. Następnie na pl. im Józefa Piłsudskiego spotkał się z mieszkańcami miasta.

Reklama

Prezydent zaznaczył, że teren północno-zachodniego Mazowsza ma swoje problemy, związane z bezrobocie czy też z rozwojem rolnictwa i ekologią - powiat żuromiński to jedno z największych skupisk farm drobiu w regionie.

Duda podkreślił, że rozwój rolnictwa powinien uwzględniać potrzeby mieszkańców. Zaznaczył, że rozmawiał o tych kwestiach z burmistrz Żuromina Anetą Goliat, że starostą powiatu żuromińskiego Jerzym Rzymowskim. Zaznaczył, że problem "znany jest też ministerstwom".

"Pani burmistrz zapewnia mnie, że będzie on uwzględniony w miejscowych planach zagospodarowani przestrzennego. Jeżeli będzie trzeba, zostaną także wprowadzone w tym zakresie regulacje ustawowe po to, aby budowa ferm hodujących kurczaki, czy rozwój wielkich gospodarstw, gdzie realizowany jest de facto przemysłowy chów trzody chlewnej, będzie uwzględniał potrzeby lokalnych mieszkańców" - powiedział prezydent.

Zaznaczy, że "jest też kwestia zrównoważonego rozwoju".

"Szkoda, że w okresie minionych lat, kiedy realizowano politykę ukierunkowaną na rozwój wielkich metropolii, gdy w miastach powiatowych likwidowano szkoły, komisariaty policji, urzędy pocztowe, równocześnie pozwalano na to, żeby rozwijało się to, co szkodzi wielu mieszkańcom, co jest nie do zaakceptowania, co niszczy zasadę zrównoważonego rozwoju. Dzisiaj trwa proces wyrównywania, trwa także proces wyrównywania szans" - powiedział Duda.

Wyraził satysfakcję z tego, że kilka miesięcy temu w powiecie żuromińskim powstała podstrefa Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jak mówił ma nadzieję, że przedsiębiorcy, którzy będą tu otwierali swą działalność, szczególnie innowacyjną i nowoczesną, będą dawali szanse na zatrudnienie młodym ludziom i powodowali, że młodzi będą mieli szansę, by do swego miasta wrócić i tutaj będą pożytkowali wiedze zdobytą na studiach w dużych miastach.

"Chciałbym, żeby młodzi ludzie tutaj wracali. Chciałbym, żeby tutaj dla rozwoju Żuromina, dla rozwoju swojej społeczności lokalnej pożytkowali swoje talenty. Dlatego, że warto, aby ta ziemia - w którą od stuleci państwa rodziny zapuszczają swoje korzenie - nadal trwała, żeby kwitła, żeby wyrastały nowe gałęzie, żeby wyrastały nowe pędy, żeby tutaj rodziły się nowe pokolenia i żeby dawały one owoce dla Rzeczpospolitej" - powiedział prezydent.

Zaznaczył, że to, by polska rodzina, "zwłaszcza ta, która chce mieć dzieci i ma dzieci, mogła stanąć twardo na nogi", jest jego "wielkim planem i założeniem prezydentury".

Jak mówił, cieszy się, że został wprowadzony program Rodzina 500 plus. Podkreślił, że to "należne wsparcie" ma służyć szczególnie rodzinom w małych miastach i wsiach, gdzie są mniejsze zarobki. Dodał, że przygotowywany przez rząd program Mieszkanie plus będzie zachęcał do powrotu młodych ludzi w rodzinne strony.

Wcześniej prezydent wraz burmistrz Żuromina odsłonili tablicę na Urzędzie Miejskim, upamiętniającą 250 lat historii miasta. Prezydent zaznaczył, że historia Żuromina jest "bardzo mocno wpisana w historię Polski i w historię polskości".

Przypomniał, że prawa miejskie zostały nadane Żurominowi w 1767 r. przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, a pierwsze wzmianki pisane o Żurominie sięgają końca XIII wieku. Podkreślił, że w 1869 r. carat po powstaniu styczniowym odebrał Żurominowi prawa miejskie.

"Zostały one zabrane przez carat rosyjski po powstaniu styczniowym. Dlaczego? Dlatego, że tu, na tej ziemi, za Polskę i o Polskę zawsze walczono" - powiedział Duda. Żuromin odzyskał prawa miejskie w 1925 r. "Wolna Rzeczpospolita, Rzeczpospolita, która odrodziła się, zmartwychwstała po zaborach, oddała Żurominowi to, co mu należne" - powiedział prezydent.

Podkreślił, że z Żurominem związana jest m.in. historia obrony Rzeczpospolitej w 1939 r., historia partyzantki lat okupacji oraz antykomunistycznego podziemia niepodległościowego Żołnierzy Niezłomnych.

"Za to, że tę polskość cały czas w sercach pielęgnujecie, za to, że ona w was jest, za to, że przetrwała najtrudniejsze czasy, że przetrwała czasy zaborów, walki, czasy komunizmu i trwa w was tak silnie do dzisiaj, tu w Żurominie dziś chciałem wam z całego serca, jako prezydent RP, podziękować" - mówił do mieszkańców.

"Dziękuję za marsz młodzieży, dzieci ze Szkoły Podstawowej w Sinogórze +szlakiem wilczym+, szlakiem Żołnierzy Niezłomnych. Tak, jak wspominali tę drogę w tym roku, poszli do bunkra, w którym ci żołnierze się ukrywali, z którego wyruszali walczyć ostatnim tchnieniem za Rzeczpospolitą" - powiedział prezydent.

Na koniec spotkania prezydent podszedł do zgromadzonych na pl. Piłsudskiego mieszkańców miasta; rozmawiał z nimi, pozował do wspólnych zdjęć, rozdawał autografy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje