Prezydent napisał list do rodzin poszkodowanych w nawałnicy harcerzy

"Wiadomość o dramacie, który się wydarzył, wywołuje mój głęboki smutek i żal. Nie sposób wyobrazić sobie, jak wielki ból odczuwają w tym momencie bliscy uczestników obozu" - napisał w liście do rodzin poszkodowanych w nawałnicy w Suszku (woj. pomorskie) harcerzy prezydent Andrzej Duda.

"W myślach i żałobie łączę się zwłaszcza z rodzinami dwóch harcerek, które tragicznie zginęły ubiegłej nocy. W tych dramatycznych chwilach zapewniam wszystkich Państwa o mojej  modlitwie" - napisał w liście do rodzin poszkodowanych w nawałnicy harcerzy prezydent Andrzej Duda.

Reklama

List został opublikowany na oficjalnej stronie prezydenta.

"Na ręce przewodniczącego Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, druha Grzegorza Nowika, w poczuciu głębokiej solidarności z rodzinami ofiar i poszkodowanych w nawałnicy na obozie harcerskim w Suszku, przekazuję wyrazy współczucia" - czytamy.

"Wszystkim poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia" ­- zakończył list prezydent.

 Według danych, które przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak, noc z piątku na sobotę była bardzo dramatyczna. Burze zaczęły się od strony południowej Polski i objęły województwo dolnośląskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i pomorskie. Do godzin porannych strażacy interweniowali ponad 12 tysięcy razy, najwięcej w Wielkopolsce i woj. kujawsko-pomorskim.

Nie żyje pięć osób - wszystkie z Pomorza. Najtrudniejsza sytuacja zdarzyła się w obozie w Suszku (woj. pomorskie), gdzie przebywali harcerze z łódzkich okręgów ZHR. Obóz został zniszczony przez nawałnicę, dwie osoby nie żyją, a 21 zostało rannych.

Podczas burz najbardziej ucierpiały trzy pomorskie powiaty: chojnicki, człuchowski i bytowski; w woj. kujawsko-pomorskim - powiaty: żniński, sępoliński i nakielski. Pozrywanych zostało kilkaset dachów. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje