Prezydent pożegnał pilotów, którzy będą patrolować państwa bałtyckie

Prezydent Bronisław Komorowski na lotnisku w Królewie Malborskim (Pomorskie) pożegnał we wtorek polskich pilotów, którzy od 1 maja będą stacjonować na Litwie i pełnić dyżur nad państwami bałtyckimi w ramach działań Paktu Północnoatlantyckiego.

Podczas pożegnania prezydent powiedział, że twarde decyzje NATO konieczne są do tego, byśmy czuli się bezpieczni i solidarni.

Reklama

Według Komorowskiego misja nad państwami bałtyckimi, to dobra zapowiedź wspólnej pracy nad dalszym doskonaleniem możliwości i zasad funkcjonowania NATO oraz zapowiedź powrotu do sprawdzonej zasady, że NATO przygotowuje się do obrony terytoriów krajów członkowskich Sojuszu.

- Wokół tego będzie koncentrowała się dyskusja, ale chciałbym, by wokół tego koncentrowały się też twarde decyzje podejmowane przez nas na jesiennym szczycie NATO w Walii - podkreślił.

- Jestem przekonany, że dzisiaj rozpoczynamy nie tylko symboliczne gesty, ale również twardą pracę, odpowiedzialną pracę nad tym, aby Sojusz Północnoatlantycki mógł zawsze znajdować odpowiednią, adekwatną odpowiedź na pojawiające się zagrożenia wokół naszych granic - powiedział Komorowski.

Twarde decyzje - mówił prezydent - "to m.in. decyzje o rozbudowie infrastruktury NATO-wskiej tak, aby kraje na flance wschodniej były zdolne do przyjęcia realnego wsparcia w sytuacjach rzeczywistego zagrożenia". - To wielkie wyzwania, to wielka odpowiedzialność, ale też wielka szansa na potwierdzenie tego, co jest siłą Sojuszu Północnoatlantyckiego tzn. nowoczesności rozwiązań, odważnego dowodzenia, także potwierdzenia siły solidarności - powiedział Komorowski.

Podkreślił, że różnie bywa w relacjach z sąsiadami, ale jeśli chodzi o sąsiadów w ramach NATO, to w takich momentach, wszystkie problemy muszą być odkładane na bok. - Jestem przekonany, że dobrą drogą jest potwierdzenie zasady, że przede wszystkim bezpieczeństwo, przede wszystkim solidarność - dodał.

Prezydent uważa, że wspólnymi siłami kraje NATO wzmocnią zdolność szybkiego reagowania na pojawiające się wyzwania i zagrożenia. Jak mówił, "wspólnym wysiłkiem wbudujemy na trwałe zasadę ciągłego monitorowania i modernizowania planów ewentualnościowych" na wypadek zagrożenia. Pod ich kątem - dodał - będziemy prowadzili szkolenia i ćwiczenia oraz budowali siły zbrojne naszych krajów pod kątem realnej zdolności do reagowania na zjawiska kryzysowe na wszystkich kierunkach NATO.

Załogi czterech samolotów MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku będą pełnić misję w Szawlach na Litwie. Ta grupa będzie patrolować przestrzeń powietrzną Estonii, Litwy i Łotwy będą do końca sierpnia. W misji NATO Baltic Air Policing Polacy wezmą udział po raz piąty.

Dowiedz się więcej na temat: Polska | Litwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje