Prezydent spotkał się z Palikotem i Siwcem ws. Ukrainy

Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się dziś z politykami TR - Januszem Palikotem i europosłem Markiem Siwcem ws. Ukrainy. Prezydentowi zależy na poszukiwaniu rozwiązań wspierających dialog ukraińsko-ukraiński - powiedziała po spotkaniu Joanna Trzaska-Wieczorek.

- Prezydentowi zależy przede wszystkim na tym, by szukać możliwych rozwiązań służących pogłębieniu dialogu ukraińsko-ukraińskiego - powiedziała szefowa prezydenckiego biura prasowego. Zaznaczyła, że kluczową kwestią jest w tej chwili wypracowanie scenariuszy wyjścia z kryzysowej sytuacji na Ukrainie.

Odnosząc się do spotkania Komorowskiego z politykami Twojego Ruchu wskazała na wartość dobrych relacji i kontaktów na Ukrainie Marka Siwca jeszcze z czasów, gdy ten był szefem BBN. - Zdaniem pana prezydenta wszelkie możliwości wspierania dialogu ukraińsko-ukraińskiego trzeba wykorzystywać - zaznaczyła.

Reklama

Trzaska-Wieczorek przypomniała również, że Komorowski już w grudniu spotykał się ws. sytuacji na Ukrainie z politykami różnych ugrupowań. Podkreśliła ponadto, że podczas ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego wszyscy obecni przedstawiciele sił politycznych, zarówno koalicyjnych, jak i opozycyjnych "wypowiadali się w tej sprawie właściwie jednym głosem".

Palikot powiedział dziennikarzom po rozmowie z prezydentem, że we wtorek Siwiec wyjeżdża z delegacją Parlamentu Europejskiego do Kijowa. - I w zasadzie tej jego wizycie i spotkaniom we wtorek i środę były poświęcone te rozmowy w największym stopniu - podkreślił. W delegacji PE są polscy europodeputowani: Jacek Saryusz-Wolski, Marek Siwiec, Paweł Kowal i Jacek Kurski.

Sam Siwiec powiedział, że rozmowa z prezydentem była rzeczowa i konkretna. - Prezydent był zainteresowany tym, co my proponujemy, ja przedstawiłem naszą projekcję. Na pewno jest wspólna wola dołożenia wszelkich starań, by ten etap konfrontacji (na Ukrainie) zakończył się pokojowo, cała reszta to już kuchnia, ja o kuchni nie bardzo bym chciał i nie bardzo mogę mówić - dodał europoseł.

Palikot poinformował, że Siwiec przedstawił prezydentowi listę osób, z którymi spotka się na Ukrainie. Jak dodał, nie może podać ich nazwisk "ze względu na chęć, by to się zakończyło sukcesem". Zapowiedział, że po spotkaniach w Kijowie, Siwiec przedstawi prezydentowi, czy też prezydenckiemu ministrowi Jaromirowi Sokołowskiemu, "opinię, co zaplecze prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza jest w stanie dziś zaakceptować, jeśli chodzi o warunki tego porozumienia".

- Wszyscy na spotkaniu chyba mieli taką opinię, że opozycja (ukraińska) popełniła pewien błąd, polegający na tym, że nie przyjęła na pewnych warunkach oferty Janukowycza, (opozycja) znalazła się w pułapce zastawionej przez Wiktora Janukowycza, który pokazuje, że skoro nie przyjmują chęci dialogu i współpracy, to bardziej dopuszczalny jest wariant siłowy - zaznaczył Palikot.

W sobotę prezydent Ukrainy Janukowycz zaproponował jednemu z liderów opozycji Arsenijowi Jaceniukowi objęcie stanowiska premiera, a Witalijowi Kliczce stanowisko wicepremiera. Janukowycz zgodził się na powołanie grupy roboczej ds. zmian w konstytucji, która rozszerzy kompetencje parlamentu kosztem ograniczenia kompetencji prezydenta. Opozycja odrzuciła propozycje prezydenta.

Zdaniem Palikota trzeba uświadomić otoczeniu prezydenta Janukowycza, że "skutki pełnej izolacji Ukrainy, także dla otoczenia biznesowego (Janukowycza), będą miały istotne znaczenie".

Lider TR zadeklarował, że gdyby się okazało, że jego obecność w Kijowie jest wskazana, on też pojedzie na Ukrainę. Ale - jak zastrzegł - na razie nie ma takich planów. Pytany, czy w jego ocenie polskie siły polityczne mówią jednym głosem w sprawie Ukrainy, Palikot powiedział: "Jeśli chodzi o prezydenta, premiera i część opozycji, to tak, niestety, jeśli chodzi o PiS, to nie".

Dopytywany dlaczego w spotkaniu w Belwederze nie brali udziału przedstawiciele innych partii opozycyjnych, Palikot powiedział, że była to decyzja prezydenta. - Nie ulega wątpliwości, że Siwiec z wielu powodów, m.in. wielu lat swojej aktywności na Ukrainie, ma w obozie (ukraińskiej) władzy bardzo dobre kontakty, co trzeba wykorzystać.  

Wcześniej Palikot - mówiąc o zaproszeniu jego i Siwca przez prezydenta na spotkanie - powiedział, że Komorowski poinformował go, iż "trwają bardzo intensywne prace nad uzyskaniem kompromisu ws. ukraińskiej pomiędzy zwaśnionymi siłami, czyli między obozem rządowym, prezydenta i opozycją".

- To się odbywa w kilku płaszczyznach i potrzebne jest wsparcie też ze strony osób, które mają wpływ na obóz rządzący, na obóz Janukowycza - mówił Palikot na wcześniejszej konferencji prasowej w Sejmie.

Dowiedz się więcej na temat: Bronisław Komorowski | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje