Projekt noweli ws. oceniania uczniów. "To potwór legislacyjny"

Klub PiS chce odrzucenia projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty dotyczącej zasad oceniania i klasyfikowania uczniów. Nowelę krytykuje też SLD. Twój Ruch skłania się do głosowania za odrzuceniem projektu. Za jego uchwaleniem jest PO i PSL.

Projekt trafi z powrotem do sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, bowiem kluby PO, PiS i SLD złożyły do niego poprawki.

Reklama

Projekt stanowi wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Zawiera szczegółowe wytyczne dotyczące zasad oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz przeprowadzania egzaminów.

We wrześniu 2013 r. Trybunał orzekł, że zawarte obecnie w ustawie upoważnienie ministra edukacji do wydania rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania, promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, jest zbyt ogólne. Uznał, że powinno ono zawierać szczegółowe wytyczne dotyczące treści rozporządzenia. Dał 18 miesięcy na wydanie nowego upoważnienia. Obecne przepisy upoważniające stracą ważność 9 kwietnia 2015 r.

Wniosek o odrzucenie projektu złożył Lech Sprawka (PiS). Uzasadniał go m.in. tym, że część nowych zapisów, które powinny zostać doprecyzowane w wyniku wyroku Trybunału - nie spełniają tej roli. Przypomniał także, że w projekcie znalazły się propozycje wykraczające poza materię wyroku. Zapowiedział, że w przypadku uchwalenia noweli PiS nie wyklucza złożenia wniosku do Trybunału.

Projekt skrytykował także Artur Ostrowski (SLD), nazwał go "potworem legislacyjnym". Jak zauważył do projektu postanowiono "wcisnąć" wiele zapisów rozwiązujących różne problemy. W jego ocenie, szereg z proponowanych zmian jest nieprzemyślanych, a szereg szkodliwych. Negatywnie projekt ocenił też Piotr Bauć (TR). Jak poinformował jego klub skłania się do tego by nie poprzeć noweli.

Za przyjęciem projektu opowiedziały się PO i PSL. - Nasz klub podpisuje się pod tymi zmianami, bo to potrzebne i dobre zmiany - powiedział Artur Bramora (PSL). - Projekt zawiera przepisy doprecyzowujące, uściślające oraz wychodzące na przeciw oczekiwaniom - mówiła Irena Tomaszak-Zesiuk (PO).

Przygotowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej projekt nowelizacji ma dwa nowe obszerne rozdziały. Jeden z nich zawiera propozycję przepisów dotyczących oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, drugi - przeprowadzania egzaminów zewnętrznych, czyli m.in. sprawdzianu dla szóstoklasistów, egzaminu gimnazjalnego i matury.

W regulacjach dotyczących oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów nie zaproponowano zasadniczych zmian w stosunku do obowiązujących, zawartych w rozporządzeniu regulującym tę materię. Zapisano jednoznacznie obowiązek udostępniania uczniowi i jego rodzicom sprawdzonych i ocenionych pisemnych prac ucznia. Zaproponowano też wprowadzenie zasady, że w klasach I-III szkoły podstawowej wszystkie oceny mają charakter opisowy. Z kolei w klasach wyższych ocenom w dotychczasowej skali od 1 do 6 będą mogły towarzyszyć oceny opisowe.

Także, jeśli chodzi o regulacje dotyczące egzaminów zewnętrznych nie zaproponowano zasadniczych zmian wobec obecnie obowiązujących, zapisanych w rozporządzeniu. Oznacza to, że w roku szkolnym 2014/2015 i w latach następnych egzamin gimnazjalny będzie przebiegał na zasadach obowiązujących od roku szkolnego 2011/2012 r., czyli z wyodrębnionymi z testów humanistycznych i matematyczno-przyrodniczych zadaniami z języka polskiego i matematyki.

Sprawdzian dla szóstoklasistów i matura będą przeprowadzone z kolei w formule opisanej rozporządzeniem z 2013 r.; wiosną 2015 r. w takim kształcie będą przeprowadzone po raz pierwszy. I tak, sprawdzian będzie składał się z dwóch części. Pierwsza z nich sprawdzać będzie wiadomości i umiejętności z języka polskiego i z matematyki, w tym wykorzystywanie wiadomości i umiejętności z tych przedmiotów w zadaniach osadzonych w kontekście historycznym lub przyrodniczym. W drugiej części sprawdzana będzie znajomość języka obcego.

Jeśli chodzi o maturę to wiosną 2015 r. abiturienci będą musieli zdać - tak jak dotąd - trzy obowiązkowe pisemne egzaminy maturalne: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki. Nowością będzie dodatkowy, co najmniej jeden obowiązkowy pisemny egzamin z grupy tzw. przedmiotów do wyboru. Dotychczas abiturient mógł poprzestać tylko na języku polskim, obcym i matematyce.

Maturzyści będą musieli - też tak jak dotąd - przystąpić do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego, przy czym egzamin z języka polskiego będzie miał zmienioną formułę; odejdzie się od przedstawiania przygotowywanych wcześniej przez uczniów prezentacji. Zamiast tego zdający będzie losował zadanie przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną.

Wśród propozycji zmian w prawie oświatowym niezwiązanych z wyrokiem Trybunału są zapisy, zgodnie z którymi możliwe będzie zwiększenie liczby uczniów w klasach I-III szkoły podstawowej powyżej 25. Chodzi o sytuacje, gdy w trakcie roku szkolnego zgłosi się kolejny uczeń zamieszkały w rejonie szkoły. Wówczas dyrektor szkoły będzie miał obowiązek poinformowania rady rodziców klasy o jej podziale. Rodzice będą mogli jednak sprzeciwić się takiemu podziałowi, wówczas klasa nie zostanie podzielona, ale będzie liczniejsza. Jednocześnie jeśli w efekcie sprzeciwu rodziców liczba dzieci w klasie będzie większa o dwoje niż ustawowe ograniczenie do 25 uczniów, szkoła będzie miała obowiązek zatrudnienia asystenta nauczyciela do pomocy w klasie.

Projekt zmierza też do uregulowania kwestii ciągłości staży nauczycielek ubiegających się o wyższy stopień awansu zawodowego, które w trakcie stażu zdecydują się na urlop macierzyński w pełnym wymiarze, czyli 12-miesięczny. Obecnie zgodnie z ustawą Karta Nauczyciela, jednym z warunków ubiegania się o wyższy stopień awansu zawodowego - nauczyciela mianowanego lub nauczyciela dyplomowanego - jest odbycie stażu, który trwa dwa lata i dziewięć miesięcy. W przypadku, gdy przerwa w pracy spowodowana chorobą, zwolnieniem z obowiązku świadczenia pracy lub urlopu innego niż wypoczynkowy trwa do roku, przedłuża się okres stażu o czas nieobecności bez utraty jego ciągłości.

Sprawa komplikuje się w przypadku nieobecności nauczyciela w okresie dłuższym niż rok. W takiej sytuacji nauczyciel zobowiązany jest do powtórzenia całego stażu w wymiarze dwóch lat i dziewięciu miesięcy. W efekcie nauczycielka, która zdecyduje się na pełen urlop macierzyński, musi rozpocząć staż od początku. Dlatego w projekcie nowelizacji zaproponowano by czas możliwej przerwy w stażu w przypadku korzystania z urlopu macierzyńskiego wzrósł do roku i sześciu miesięcy.

W projekcie zaproponowano także zwiększenie kwot dotacji celowej na sfinansowanie podręczników, materiałów edukacyjnych lub materiałów ćwiczeniowych dostosowanych do potrzeb edukacyjnych i możliwości psychofizycznych uczniów niepełnosprawnych z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.

W projekcie znalazły się również zapisy dotyczące możliwości zatrudniania w szkole nauczycieli do prowadzenia różnych zajęć z uczniami finansowanych ze środków unijnych. Nauczyciele ci zatrudniani byliby nie w oparciu o Kartę Nauczyciela, ale Kodeks pracy. Przeciw temu rozwiązaniu jest m.in. SLD i Związek Nauczycielstwa Polskiego, które uważają, że może to być furtką do zatrudniania także innych nauczycieli na podstawie Kodeksu.

Opozycja krytykuje także propozycje zmian w nadzorze pedagogicznym, m.in. przepis dający prawo wizytatorowi przeprowadzającemu kontrolę wejście bez uprzedzenia na dowolną lekcję.

Dowiedz się więcej na temat: ocenianie | oceny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje