Prokuratura reformuje szpital

Ryszard Cz., lekarz z oddziału neurochirurgii Szpitala Uniwersyteckiego, oskarżony o łapownictwo został wczoraj decyzją sądu tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - pisze "Gazeta Krakowska".

- O aresztowanie wnioskowała prokuratura. Sąd przychylił się do jej wniosku, jednak jeżeli do 27 kwietnia wpłynie poręczenie w wysokości 90 tys. zł, areszt zostanie uchylony - poinformował Andrzej Almert, rzecznik prasowy krakowskiego Sądu Okręgowego. - Jeśli zarzuty się potwierdzą, dojdzie prawdopodobnie do połączenia oddziałów neurochirurgii i neurotraumatologii pod kierunkiem docenta Marka Moskały, któremu we wtorek już powierzono kierowanie neurochirurgią - informuje Anna Niedźwiedzka, rzecznik szpitala.

Reklama

W podobnej atmosferze reorganizuje się oddziały ginekologiczne. "GK" przypomina, iż po zatrzymaniu (m. in. także pod zarzutem korupcji) prof. Rudolfa K., emerytowanego szefa jednej z klinik, doszło do kontroli na wszystkich oddziałach ginekologicznych. I z czterech klinik zajmujących się chorobami kobiecymi mają zostać tylko trzy.

Zła organizacja szpitala może powodować też inne skutki. Szpital Powiatowy w Zakopanem nie ukrywa, że z Krakowem nie współpracuje się zbyt dobrze.- Nie każdemu możemy pomóc, a mnóstwo czasu traciliśmy na uzgodnienie przyjęcia pacjentów do niektórych klinik. Moim zdaniem wynika to z problemów organizacyjnych, ale też wiele zależy od dobrej woli. W każdym razie, przestaliśmy liczyć na Kraków - mówi dr Sylweriusz Kosiński, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w zakopiańskim szpitalu.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje