Prokuratura zbada wpis działaczki PiS na temat "Tęczy"

Prokuratura zajmie się internetowym wpisem byłej kandydatki Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych nazywanej niegdyś jednym z "aniołków Jarosława Kaczyńskiego".

Magdalena Żuraw napisała na portalu społecznościowym, że "stawia najlepszą szkocką whisky każdemu, kto podpali komunistyczną Tęczę na placu Zbawiciela!".

Sprawę zgłosiła do prokuratury fundacja "Wolontariat Równości". Rzecznik fundacji, który występuje pod pseudonimem "Jej Perfekcyjność", podkreśla, że w tej sprawie doszło do "podburzania do wandalizmu".

Reklama

- Zachęcanie do takiego czynu, jakim jest niszczenie mienia publicznego, a dodatkowo niejako też ograniczanie wolności słowa, wolności wypowiedzi artystycznej jest czymś karygodnym i czymś, co powinno być ścigane przez prokuraturę - powiedział. 

Magdalena Żuraw w internetowych wpisach tłumaczy, że "Tęcza" zasłania Kościół oraz, że postawili ją sodomici, a jej podpaleniem można "wkurzyć lewactwo". Wpis umieszczono po tym, jak w ubiegłym tygodniu tęcza płonęła kolejny raz. Podpalaczy - dwóch nietrzeźwych mężczyzn - zatrzymała stołeczna policja. 

Magdalena Żuraw startowała bez powodzenia z list PiS w wyborach do parlamentu w 2011 r.

PiS broni swojej działaczki. Europoseł PiS Ryszard Czarnecki powiedział dziś dziennikarzom, że wpis był żartem, który mało kto zrozumiał i zapewnia, że Magdalena Żuraw znana jest z poczucia humoru.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje