Przepis na 65 lat razem? "Przede wszystkim godzi noc. Seks - i cześć!"

Państwo Stefania i Arkadiusz Grzechociński są szczęśliwą parą od 65 lat. Dziś wspominają wspólnie przeżyte chwile.

- Fajna była dziewucha. I jest! Teraz to babcia, ale kochana - mówi pan Arkadiusz. Mają pięcioro dzieci, dziewięcioro wnuków i jedenaścioro prawnuków.
Zdarzały się trudniejsze chwile, myśli o rozwodzie, ale państwo Grzechocińscy sukcesywnie pokonywali wszystkie trudności.

Reklama

- Przede wszystkim godzi noc. Co tu dużo mówić, seks i cześć - żartuje pani Stefania. Pan Arkadiusz zapytany o wady swojej żony wymienia tylko jedną - wadę wzroku.

Do dziś zasypiają, trzymając się za ręce, a umrzeć chcą razem, by pozostawiona osoba nie cierpiała.


TVP/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje