Rada Mediów Narodowych chce wyjaśnień od TVP ws. Opola

Czekam na rzeczową odpowiedź prezesa TVP Jacka Kurskiego na moje pismo ws. opolskiego festiwalu. Nie musi być udzielona w określonym terminie - powiedział w sobotę w Golubiu-Dobrzyniu przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański.

"Sytuacja jest dynamiczna, więc wiem, że sformułowanie takiej odpowiedzi musi chwilę potrwać. Nie czas w tym względzie jest najważniejszy, a rzeczowość. Do czasu otrzymania tej odpowiedzi nie komentuję szerzej tej sprawy" - wspomniał Czabański odnosząc się do kwestii zamieszania wokół organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

Reklama

Przewodniczący RMN odniósł się także do planowanych zmian dotyczących abonamentu RTV.

"Trzeba płacić abonament radiowo-telewizyjny. Do tej pory wielu ludzi tego nie robi, czym łamie obowiązujące prawo. Jest to dla mnie niezrozumiałe, gdyż brak wsparcia dla mediów publicznych jest działaniem na szkodę obywateli. Jeżeli media komercyjne opanują rynek medialny, to będą się kierowały zarobkiem, a nie problemami społecznymi w swoim przekazie. Powinny być media, które są z presji finansowej zwolnione" - podkreślił Czabański.

Wskazał, że trzeba poczekać na efekty planowanego uszczelnienia systemu opłat abonamentowych.

"Żeby wskazać, czy potrzebna jest głębsza reforma tego systemu, najpierw musimy mieć dane odnośnie sytuacji w tym zakresie po uszczelnieniu" - ocenił przewodniczący RMN. Uchylanie się od płacenia abonamentu uznał za "strzelanie sobie samemu w stopę". "Ludzie nie będą mieli bowiem gwarancji, że telewizja i radio publiczne oraz Polska Agencja Prasowa będą przedstawiały realny stan rzeczy, ale będą musiały uganiać się za sensacją, żeby mieć reklamodawców" - dodał Czabański.

Przypomniał, że projekt uszczelnienia opłat abonamentowych został zaakceptowany przez rząd i trafi w najbliższych dniach do parlamentu.

"Tam będzie rozpatrywany przez komisje i na pewno wejdzie w życie. Oczywiście, może być w pewien sposób zmodyfikowany. Jedna ze zmian poselskich, o której wiem, ma dotyczyć premiowania osób, które do tej pory, w sposób uczciwy płaciły przez lata abonament. Nie będzie to więc tylko warunkowa abolicja dla tych, którzy uchylali się od tego obowiązku, ale również nagroda dla uczciwych osób" - powiedział Czabański. Przewodniczący RMN uznał postawę uczciwości w tym zakresie za godną promowania.

W Golubiu-Dobrzyniu Czabański otworzył swoje filialne biuro poselsko-senatorskie wraz z senatorem PiS Andrzejem Mioduszewskim; mieszkańcy miejscowości będą mogli korzystać w nim z bezpłatnej pomocy prawnej.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje