"Razem z PiS zbudowano ośmiornicę korzyści"

Członkowie Platformy Obywatelskiej raz jeszcze zwrócili się z pytaniem do kandydata PiS Andrzeja Dudy, dlaczego ówczesny prezydent Lech Kaczyński skierował do TK ustawę, która obejmowała SKOK nadzorem KNF. Łukasz Abgarowicz ocenił, że w SKOK powstała "ośmiornica korzyści", które płynęły też do PiS.

Poseł Mariusz Witczak ocenił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że próby oddzielenia sprawy funkcjonowania poszczególnych SKOK-ów od działalności Kasy Krajowej, którą niegdyś kierował senator PiS Grzegorz Bierecki, jest nieuczciwe.

Reklama

Podkreślał też, gdyby nie budząca sprzeciw PiS ustawa o SKOK, która objęła Spółdzielcze Kasy kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego, dziś mielibyśmy "niezły pasztet". "W postaci takiej, że mnóstwo ludzi nie otrzymałoby swoich rekompensat" - zaznaczył Witczak.

Polityk po raz kolejny wystąpił z pytaniem do kandydata PiS na prezydenta, Andrzeja Dudy dlaczego w 2009 r. ówczesny prezydent Lech Kaczyński skierował do TK ustawę, która obejmowała SKOK nadzorem KNF. "Co też takiego się stało, że ustawa klarowna, mądra, racjonalna w 2009 roku została zablokowana przez odesłanie jej do Trybunału Konstytucyjnego?" - pytał poseł Platformy.

W grudniu 2009 r. Lech Kaczyński skierował ustawę do TK; jego zastrzeżenia budziły m.in. przepisy dotyczące tworzenia spółdzielczych kas, co miało następować w trybie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. W marcu 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski wycofał część zastrzeżeń. Ustawa weszła w życie w 2012 roku.

Witczak zarzucił ponadto Dudzie, że w 2012 r., jeszcze jako poseł PiS (obecnie zasiada w PE - PAP) "stanął na czele grupy posłów", która zaskarżyła niektóre przepisy ustawy o SKOK do TK. "Mało tego, współpracował przy tym z prawniczką z Kasy Krajowej SKOK" - dodał Witczak.

"Razem z PiS zbudowano ośmiornicę korzyści"

Senator Łukasz Abgarowicz mówił, że PiS od kilku dni stara się "skoncentrować sprawę SKOK na problemie Kasy Wołomin, budując na tym pomówienia w stosunku do prezydenta" Bronisława Komorowskiego. "Tak naprawdę nie o to chodzi - chodzi o cały system, który zbudowała Kasa Krajowa od 1995 roku. Najpierw zlikwidowała spółdzielczy charakter kas, czyli wyłączyła kontrolę oddolną, zbudowała cały system korzyści, przepływu pieniędzy. Zajęła się szkoleniem, podobno nadzorem, budowaniem rezerw" - mówił Abgarowicz.

Według niego, to wszystko okazało się jednak "fikcją". "Razem z PiS, który chronił i parasolował kasy, zbudowano taką ośmiornicę korzyści" - przepływu pieniędzy do kieszeni prywatnych, szeroko rozumianej rodziny (Grzegorza) Biereckiego, ale też do PiS - do mediów, do propagandy" - uważa Abgarowicz.

Senator zarzucił ponadto PiS, że starał się "nie dopuścić do nadzoru państwa nad tym sektorem". "Co się okazało? Mamy problemy 21 kas. To, co się stało z Wołominem, to jest właściwie czubek góry lodowej" - ocenił polityk. Przypomniał też, że w ciągu ostatnich dwóch lat rozpoczęto ponad 2 tys. śledztw dotyczących SKOK.

Politycy PO odnieśli się też sprawy opublikowanego przez niektóre media zdjęcia, na którym jest prezydent Bronisław Komorowski i ludzie związani ze SKOK Wołomin - Piotr P. i b. prezesa tej Kasy Mariusza G. O rzekome powiązania Komorowskiego i polityków PO w władzami SKOK Wołomin PiS pyta od kilku dni.

"Ten zarzut jest śmieszny"

Abgarowicz przypomniał, że zdjęcie zostało zrobione podczas premiery filmu "Bitwa Warszawska" (w 2011 r.). Zarzut o powiązania PO i obecnego prezydenta z ludźmi SKOK Wołomin nazwał "śmiesznym". Jak ocenił, świadczy on o tym, że PiS nie wie, jak się zachować w sprawie problemów w SKOK-ach.

Od maja 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. prowadzi śledztwo dotyczące działania na szkodę SKOK Wołomin. Z ustaleń śledczych wynika, że za wiedzą osób z kierownictwa tej Kasy, podstawione osoby przedkładały podrobione zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości zarobków oraz akty notarialne stanowiące zabezpieczenie pożyczek i kredytów na nieruchomościach o znacznie zawyżonej wartości. To pozwalało uzyskiwać wysokie kredyty i pożyczki.

W kwietniu ub. roku gorzowski sąd aresztował wiceprezes SKOK Wołomin Joannę P. i mężczyznę związanego z tą instytucją Piotra P. Joanna P. usłyszała zarzut działania na szkodę firmy, natomiast Piotr P. zarzut udziału w wyłudzaniu kredytów. Obojgu zarzucono też udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe w ostatnich dniach stały się jednym z głównych tematów politycznego sporu. PO wskazuje na patologie w kasach, wykazane w raportach Komisji Nadzoru Finansowego. W ostatnią środę o sytuacji w SKOK-ach 9 godzin dyskutowali posłowie z sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Z przedstawionych posłom informacji KNF wynika, że sektor SKOK odnotował stratę w wysokości ok. 126 mln zł, a niedobór funduszy własnych to ok. 300 mln zł.

Pod koniec 2014 r. 41 kas było objętych postępowaniem naprawczym. W stosunku do dwóch - SKOK Wołomin i SKOK Wspólnota - musiała zostać ogłoszona upadłość. Dwie kasy zostały przejęte przez banki.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje