RMF: Dymisja ma przykryć inny problem rządu

Nowak, Arabski, Schetyna - to ta trójka miała wydać wyrok na Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Decyzja o poświęceniu ministra sprawiedliwości została podjęta w nocy - ustalił reporter śledczy RMF FM Roman Osica. Wszyscy trzej od dawna kierują PR-em tego rządu i sugerują najważniejsze decyzje. Tak było także wczoraj.

Premiera miały najbardziej rozzłościć wczorajsze tłumaczenia Ćwiąkalskiego, a konkretnie brak pokajania się i zdymisjonowania szefa więziennictwa.

Reklama

Zdaniem PR-owców Platformy, usunięcie Ćwiąkalskiego ma im dać dwie korzyści. Po pierwsze, uciąć spekulacje o tym, że resort nie radzi sobie ze sprawą Olewników. Po drugie - i chyba ważniejsze - odwrócić uwagę od poważnych kłopotów rządu z budżetem, czyli gigantyczną kilkunastomiliardową dziurą we wpływach z akcyzy.

Rząd może się jednak przeliczyć licząc na poprawę popularności, ponieważ zostawi prawdziwą pustkę w resorcie, który jest w trakcie realizacji obietnic wyborczych Platformy.

Dziś dymisje otrzymali Marek Staszak i wiceminister Marian Cichosz. Jak dowiedział się reporter RMF FM Roman Osica, dwóch kolejnych odpowiedzialnych za reformy rozważa pójście w ślady swojego szefa. Najprawdopodobniej więc z funkcji zrezygnują Jacek Czaja i Łukasz Rędziniak. Platforma będzie więc miała kłopot ze scaleniem rozgrzebanych reform w ministerstwie, co zapewne da pole do kolejnych ataków Prawa i Sprawiedliwości.

Dowiedz się więcej na temat: sprawiedliwość | RMF FM | reporter | Roman | problem | dymisja | rząd | RMF | Platforma Obywatelska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje