RMF: Lekarze rezydenci zapowiadają strajk głodowy

Po ponad sześciu godzinach rozmów, lekarze rezydenci nie porozumieli się z ministrem zdrowia w sprawie podwyżek. Jeżeli do końca tygodnia nie uda się wypracować kompromisu, to od poniedziałku zaczną głodówkę. Obie strony przyznają jednak, że negocjacje były dobre, bo poza podwyżkami, w zdecydowanej większości postulatów są zgodni - informuje RMF FM.

Każda ze strony nie chce zamykać sobie drogi do negocjacji. Minister zdrowia obiecuje poprawę jakości szkoleń lekarzy i procesu ich specjalizacji. I tu rezydenci mają poczucie, że odnieśli sukces. Problem zaczyna się, gdy chodzi o pieniądze.

Reklama

- Kością niezgody pozostają postulaty płacowe. Obie strony wysłuchały swoich propozycji i pozostajemy na etapie nadziei na dalsze prace - mówił Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów.

Ministerialna propozycja podwyżek zakłada, że najwięcej zyskają m.in. przyszli pediatrzy, chirurdzy czy psychiatrzy, co ma zachęcić do wyboru tych specjalizacji. Ale takie podejście nie rozwiązuje problemu wszystkich rezydentów.

- Umówiliśmy się, że będziemy dalej rozmawiać - zapowiedział minister Konstanty Radziwiłł.

Czasu jest niewiele, bo strajk głodowy może rozpocząć się już w poniedziałek.

(j.)
Patryk Michalski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje