RMF24: BOR nie kupił sprzętu na zabezpieczenie szczytu ONZ

BOR nie zdążył kupić sprzętu do pirotechnicznego zabezpieczenia szczytu klimatycznego ONZ. Dotacja na ten cel dotarła do Biura za późno. Zamiast na bramki pirotechniczne pieniądze zostaną więc wydane na paliwo, delegacje i opłacenie funkcjonariuszy.

O to dodatkowe zabezpieczenie prosiła Organizacja Narodów Zjednoczonych. Mimo że pieniądze nie dotarły do BOR-u na czas, szczyt zostanie zabezpieczony zgodnie z życzeniem ONZ - tyle że kosztem innych miejsc ochranianych przez Biuro. Aby ustawić bramki pirotechniczne na Stadionie Narodowym, funkcjonariusze będą musieli zabrać je z miejsc, które bramki w tej chwili ochraniają.

Reklama

Tzw. heimanny znikną zapewne z Sejmu, a być może i z ministerstw, co utrudni tam pracę, bo szczyt klimatyczny potrwa ponad tydzień.

BOR nie chce wypowiadać się oficjalnie na ten temat.

W związku z organizacją szczytu ONZ ministerstwo środowiska przekazało służbom na wydatki celowe w sumie 10 milionów złotych z Funduszu Ochrony Środowiska. Połowę tej kwoty dostał BOR, a połowę policja.

Roman Osica

Dowiedz się więcej na temat: szczyt ONZ | BOR

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje