RMF24: Poważne problemy z obsługą programu "Rodzina 500 Plus"

Brakuje pieniędzy na obsługę programu "Rodzina 500 Plus" Jak ustalili dziennikarze RMF FM, problem dotyczy przynajmniej sześciu województw. Chodzi o brak środków na rozpatrywanie wniosków złożonych przez rodziny, w których przynajmniej jedna osoba mieszka za granicą. Wojewodowie próbują rozwiązać problem doraźnie, przesuwając środki przeznaczone na obsługę innych świadczeń, przez co może zabraknąć pieniędzy zarówno na realizację samego programu, jak i na inne zadania zlecane samorządom województw.

Od początku kwietnia samorządy mają obowiązek sprawdzić, czy wnioskujący o wsparcie w ramach programu "Rodzina 500 Plus" nie korzystają z podobnych świadczeń w innych krajach Unii Europejskiej. Rozpatrywanie każdego wniosku to nie obowiązek gminy, ale marszałka województwa. Sprawa jest skomplikowana, ponieważ że w każdym takim przypadku trzeba zwrócić się o udzielenie informacji do instytucji działających poza granicami Polski.

Reklama

Do takich działań potrzeba dodatkowych pracowników, stanowisk pracy, materiałów biurowych czy nawet kolejnych pomieszczeń w urzędach. Pieniądze na ten cel powinien zapewnić rząd. Jego przedstawiciele terenowi - czyli wojewodowie - w sześciu województwach przekazali informację, że takich środków nie ma. Marszałkowie województw nie mogą dokładać do tego pieniędzy z własnego budżetu, bo z zasady zadania zlecone samorządom przez wojewodów powinny być finansowane z kasy państwowej. W związku z tym wojewodowie przesunęli pieniądze przeznaczone na inne tzw. zadania zlecone, na obsługę programu "Rodzina 500 Plus"

Według ustaleń RMF FM, problem dotyczy województw: małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, śląskiego, zachodniopomorskiego, łódzkiego i dolnośląskiego.

Województwo małopolskie

Największe kłopoty mają urzędnicy w Małopolsce, gdzie na realizację programu zabrakło aż 1,5 miliona złotych. W urzędzie brakuje też 20 osób do pracy nad wnioskami, których może być w tym roku nawet około 12 tysięcy.

Województwo śląskie

Na Śląsku do 16 maja podobnych wniosków wpłynęło dokładnie 1617. Natomiast jak wynika z danych zarządu województwa, tylko w poniedziałek 16 maja urząd przyjął 107 wniosków.

"Ogromny niepokój budzi więc fakt, iż samorząd województwa śląskiego, pomimo kilkukrotnych wystąpień do śląskiego urzędu wojewódzkiego oraz wystąpienia do ministra rodziny pracy i polityki społecznej do dnia dzisiejszego nie otrzymał żadnych środków finansowych na obsługę nowego zadania zleconego w tym roku tj. od kwietnia do grudnia 2016. Sytuacja ta stanowi zagrożenie dla jego realizacji" - poinformowano w przesłanym do RMF FM komunikacie. Według szacunków, sam Śląsk potrzebuje na realizację programu 700 tysięcy złotych.

Województwo Zachodniopomorskie

Województwo Zachodniopomorskie swoje potrzeby wyliczyło z kolei na 490 tysięcy złotych. Do tego trzeba zatrudnić 7 kolejnych osób, które zajmą się obsługą wniosków. Jak informuje nasza dziennikarka Aneta Łuczkowska - marszałek dwukrotnie wnioskował o te pieniądze do wojewody, jednak za każdym razem decyzja była odmowna.

Urząd wojewódzki twierdzi, że nie wiadomo, ile rodzin mieszkających za granicą złoży wnioski o przyznanie świadczeń, dlatego nie wiadomo, ile pieniędzy trzeba przekazać urzędowi marszałkowskiemu. Zarząd poradził sobie w ten sposób, że zatrudnił dwie dodatkowe osoby. To jednak za mało. Urzędnicy przyznają, że próba przesuwania jakichkolwiek środków może skończyć się problemami podczas kontroli Najwyższej Izby Kontroli.

Województwo świętokrzyskie

W województwie świętokrzyskim obsługa tego typu wniosków w tym roku pochłonie 300 tysięcy złotych. Urząd marszałkowski potrzebuje pieniędzy na zatrudnienie 4 dodatkowych pracowników, a także na zakup wszelkich materiałów biurowych. Według szacunków w tym roku takich wniosków będzie około 3,5 tysiąca.

Województwo lubelskie

600-700 tysięcy złotych - tyle na realizację "500 Plus" potrzeba z kolei Regionalnemu Ośrodkowi Polityki Społecznej w Lublinie i to na start - informuje dziennikarz RMF FM Krzysztof Kot. Uzbierało się już ponad 1,5 wniosków od rodziców mieszkających za granicą. Na pismo do wojewody o przekazanie środków ROPS otrzymał odpowiedź, że może przesunąć 50 tysięcy złotych z puli świadczeń socjalnych. Natychmiast żeby sprawnie działała obsługa wniosków, potrzeba 10 etatów, sprzęt biurowy i komputerowy. Kiedy kolejne środki trafią do urzędu - nie wiadomo. Na Lubelszczyźnie każdego dnia przybywa średnio od 50 do 70 nowych wniosków.

Województwo dolnośląskie

Na Dolnym Śląsku na realizację programu "Rodzina 500 Plus" wojewoda przesunął 480 tysięcy złotych. Jak ustalił dziennikarz  RMF FM Bartłomiej Paulus, pieniądze mogą skończyć się już we wrześniu. Do tej pory za przekazane środki udało się zatrudnić 10 dodatkowych osób, wykonać remont pomieszczeń i zakupić potrzebny sprzęt.

Województwo łódzkie

W Regionalnym Centrum Polityki Społecznej w Łodzi, które zajmuje się rozpatrywaniem wniosków rodziców pracujących za granicą, brakuje siedmiu etatów na obsługę programu "Rodzina 500 Plus". Koszt utrzymania pracowników i wyposażenia dla nich stanowisk (meble i komputery) to 368 tys. zł.

Część zarządów województw upomina się o pieniądze u wojewodów, część kieruje prośby bezpośrednio do Warszawy. Natomiast marszałkowie w Małopolsce nie wykluczają wejścia na drogę sądową po to, żeby dostać potrzebne środki z budżetu państwa.

Paweł Pawłowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy