Rodzice niepełnosprawnych dzieci zawieszają sejmowy protest

Protestujący w Sejmie rodzice niepełnosprawnych dzieci zawieszają protest. Jak mówią, "chcą wykazać dobrą wolę". Liczą też, że w ciągu miesiąca odbędzie się okrągły stół w sprawie świadczeń dla rodziców niepełnosprawnych dzieci.

Wojciech Kalinowski z grupy opiekunów protestujących w Sejmie powiedział, że powodem zawieszenia protestu jest uchwalenie tego dnia przez Sejm ustawy podwyższającej świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców niepełnosprawnych dzieci.

Reklama

Dodał, że protestujący mają zaproszenie na komisję senacką w sprawie tej ustawy. Liczą też na spełnienie obietnic zorganizowania okrągłego stołu w całej sprawie.

Protest trwał od ponad dwóch tygodni na sejmowym korytarzu z udziałem m.in. niepełnosprawnych dzieci. 

Wyższe świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców

Sejm uchwalił dziś ustawę podwyższającą świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Przewiduje ona, że świadczenie od maja wzrośnie do 1000 zł, od 2015 r. do 1200 zł, a od 2016 r. do 1300 zł netto.

Ustawa jest odpowiedzią na protest grupy rodziców niepełnosprawnych dzieci, trwający od ponad dwóch tygodni w Sejmie.

Za jej przyjęciem głosowało w piątek w Sejmie 436 posłów, jedna osoba (Przemysław Wipler - niez.) była przeciwko, a dwie (Anna Grodzka i Jacek Kwiatkowski - oboje Twój Ruch) wstrzymały się od głosu.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych podwyższa świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców, którzy rezygnują z pracy zawodowej, żeby opiekować się niepełnosprawnymi dziećmi.

Projekt przygotował rząd, jednak, aby skrócić proces legislacyjny, został on wniesiony do Sejmu jako poselski - posłów PO i PSL.

Protestujących w Sejmie rodziców ta propozycja nie zadowala. Domagają się podwyżki do poziomu płacy minimalnej już teraz (w 2014 r. wynosi ona 1680 zł brutto, czyli 1237 zł netto) i corocznej waloryzacji świadczeń.

Dowiedz się więcej na temat: Sejm RP | protest rodziców

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje