Rok rządu Beaty Szydło. Zbigniew Ziobro podsumował pracę resortu sprawiedliwości

Cofnięcie zmian procedury karnej z 2015 r., przywrócenie sprawności prokuratury, zakaz odbierania przez sądy dzieci z powodu biedy - te zmiany wymienił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas konferencji podsumowującej rok rządu Beaty Szydło.

Zaznaczył, że zadaniem kierowanego przez niego resortu było "przywrócenie sprawności działania" prokuratury. "Tak się stało; wywiązaliśmy się ze swoich zobowiązań. Prokuratura jest już narzędziem realizacji polityki bezpieczeństwa państwa i przywracania praworządności w wielu obszarach" - powiedział.

Reklama

Jako przykłady podał m.in. sprawę reprywatyzacji w Warszawie i zabójstwa Jolanty Brzeskiej, która - jak podkreślał - stała się ikoną tych wszystkich, m.in. lokatorów, którzy domagali się sprawiedliwości. "Śledztwo, które miałem okazję ocenić (ws. śmierci Jolanty Brzeskiej - PAP) (...) było prowadzone skrajnie niechlujnie, nieodpowiedzialnie" - powiedział.

Dodał, że to śledztwo jest obecnie prowadzone przez profesjonalny zespół prokuratorów i policjantów. "Ale też toczy się śledztwo wobec tych prokuratorów, którzy w sposób tak bezduszny i nieodpowiedzialny, niefrasobliwy wywiązywali się ze swojej roli i pozwolili przestępcom, mordercom uciec od odpowiedzialności za to straszne zabójstwo, spalenie żywcem dzielnej i odważnej kobiety, która potrafiła upominać się o sprawiedliwość" - mówił.

Ziobro przypomniał, że przygotowana została m.in. ustawa o Komisji Weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji w Warszawie. Komisja, jako organ administracji, będzie wyjaśniać stan prawny warszawskich kamienic i weryfikować decyzje administracyjne, ale nie wyroki sądów. Będzie mogła m.in. uchylić decyzję reprywatyzacyjną.

"Pozwoli szybką ścieżką odzyskiwać to, co zostało w sposób brutalny ukradzione i zrabowane, przywracać elementarną sprawiedliwość" - podkreślił.

Mówił także o przygotowanych w MS przepisach wymierzonych w lichwę. "Polska przestanie być wyspą bez jakichkolwiek zahamowań dla wszelkich cwaniaków i firm, które za skromne pożyczki wyłudzają później pieniądze od polskich rodzin" - powiedział.

"Przygotowaliśmy też zmiany ustawy o komornikach, która jeszcze bardziej zwiększy nadzór nad działaniem komorników. Ta instytucja jest potrzebna dla sprawnego funkcjonowania państwa, ale potrzebny jest też dobry i sprawny nadzór nad nią, aby nie działa się krzywda" - wskazał.

Ziobro podkreślał też, że zrealizowano obietnicę zakazu odbierania dzieci z powodu biedy. "Zrobiliśmy to - można było; nie ma już takich przypadków, prawo zostało uchwalone, pilnujemy interesu polskich dzieci i będziemy też gwarantować wsparcie dla takich rodzin" - mówił.

Minister przypomniał, że "PiS, Solidarna Polska i Zjednoczona Prawica zobowiązały się, że dokonają realnej zmiany w obszarze wymiaru sprawiedliwości". Sprecyzował, iż chodziło "o przywrócenie sprawiedliwości w wymiarze sprawiedliwości, wzmacnianie poczucie bezpieczeństwa Polaków". Jak mówił, chodziło też o to, by Polacy nie myśleli "o państwie jako państwie teoretycznym", ale widzieli "realne działanie państwa w praktyce, tam, gdzie dzieje się krzywda, tam, gdzie państwo powinno stanąć w obronie słabszych".

Jak podkreślił, fundamentalną rolę w tym zakresie pełni prokuratura. "Niestety, poprzednie rządy doprowadziły tak naprawdę, poprzez zmianę ustawową i zmianę miejsca ulokowania jej w hierarchii, w strukturze instytucji państwa, do jej wewnętrznej anarchizacji, "wybiły jej zęby". Sprawiły, że stała się kompletnie bezradną instytucją wobec tych silnych i sprawnych przestępców" - mówił minister.

Odnosząc się do zmian organizacyjnych, podkreślił, że to obecnie właśnie w prokuraturach regionalnych (powstałych z prokuratur apelacyjnych - PAP) prowadzone są "najpoważniejsze sprawy gospodarcze", a zajmują się nimi "doświadczeni prokuratorzy".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje