Rosyjska prasa o wizycie Trumpa w Polsce

Polska chce zainteresować amerykańskiego prezydenta ideą współpracy państw środkowej i wschodniej Europy - sugerują rosyjskie media. Napisał o tym m.in. dziennik "Niezawisimaja Gazieta" w tekście "Trump w akwenie Trójmorza". Z kolei rosyjski dziennik gospodarczy "RBK" stwierdza, że "prezydent USA Donald Trump zaproponuje w Warszawie krajom Europy Środkowej zwiększenie kupna amerykańskiego skroplonego gazu (LNG), który staje się coraz większym konkurentem dla produkcji Gazpromu".

Rosyjska gazeta twierdzi, że polityka amerykańskiego prezydenta wpisuje się w polskie inicjatywy stworzenia bloku państw, który byłby przeciwwagą dla francusko-niemieckiej dominacji w Unii Europejskiej.

Reklama

"Niezawisimaja" dodaje, że wizyta Donalda Trumpa w Warszawie zbiegła się ze szczytem państw "Trójmorza", w którym łącznie z gospodarzami uczestniczyć będzie 12 krajów.

Dziennik przypomina, że idea współpracy "dwunastki" narodziła się w Polsce, która wzięła na siebie rolę lidera i dotyczy istotnych sfer życia: gospodarki, energetyki, transportu i cyfryzacji.

"Niezawisimaja Gazeta" sugeruje także, że jednym z tematów rozmów polskich polityków z prezydentem Stanów Zjednoczonych będzie śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej i relacje z Rosją.

"RBK": Trump wiezie do Warszawy gaz.

Gazeta zauważa, że w kwietniu 2017 roku USA sprzedały za granicę 1,4 mld metrów sześc. skroplonego gazu. Jednak amerykański eksport, choć rośnie, wciąż stanowi jedynie 2-3 proc. światowego handlu LNG - podkreśla "RBK". Jednocześnie zaznacza, powołując się na prasę w USA, że głównym atutem amerykańskiego gazu jest jego konkurencyjna cena.

"RBK" zauważa także, powołując się na ekspertów agencji analitycznej Platts, że "dostawy LNG do terminalu w Świnoujściu - z Kataru, Norwegii, a teraz z USA - przydadzą się polskiemu kontrahentowi Gazpromu, firmie PGNiG, do wzmocnienia pozycji negocjacyjnej w kwestii ceny przed przedłużeniem kontraktu wygasającego w 2022 roku" (strona polska wskazywała na poważną możliwość nieprzedłużenia kontraktu - PAP).

Jednocześnie zdaniem tych ekspertów w 2017 roku przewidywana jest nadpodaż na światowym rynku LNG. "Z tego powodu przybycie tankowców z Luizjany do Polski, a potem Holandii może nie oznaczać początku potężnego strumienia amerykańskiego gazu skroplonego do Europy" - ocenia "RBK".

Komentując wizytę Trumpa w Warszawie przed odwiedzeniem takich krajów jak Wielka Brytania, Niemcy i Francja, "RBK" wskazuje, że prezydent USA "powtarza decyzję George'a W. Busha, który w 2001 roku także zaczął od Warszawy swoje pierwsze tournée po Europie".

Gazeta przypomina, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej "są najbardziej uzależnione od gazu rosyjskiego", a zależność ta wśród 12 krajów uczestniczących w szczycie Trójmorza stanowi średnio 50-60 procent - 14 proc. w Rumunii, niemal 100 proc. w przypadku Estonii i Bułgarii.

"RBK" zaznacza, że rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, iż rosyjscy analitycy uważnie śledzą kwestie handlowe, które będą omawiane w Polsce podczas wizyty Trumpa.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje