"Rządowy projekt zmierza do upolitycznienia sądownictwa". Sędziowie przyjęli uchwałę

Rządowy projekt zmian w sprawie procedury powoływania sędziów oraz organizacji Krajowej Rady Sądownictwa zmierza "wprost do upolitycznienia sądownictwa" - głosi uchwała poniedziałkowych zebrań przedstawicieli sędziów sądów apelacyjnych i sądów okręgowych.

"Proponowane zmiany stanowią poważne zagrożenie dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów, będących fundamentem demokratycznego państwa prawa. Stracą na nich przede wszystkim obywatele i ich konstytucyjne prawo do sądu" - napisano w uchwale. "Należy z całą mocą podkreślić, że niezawisłość sędziowska nie jest przywilejem sędziów, a stanowi gwarancję dla obywateli, że ich sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sędziego wolnego od wszelkich, w tym politycznych nacisków" - dodano.

Około 300 przedstawicieli sędziów z całego kraju debatowało w poniedziałek w Warszawie o rządowych planach zmian w sądownictwie, głównie o zmianie zasad działania KRS. Późnym popołudniem na nadzwyczajnym posiedzeniu zbiera się Krajowa Rada Sądownictwa, która ma wydać opinię co do projektu (więcej tutaj).

Reklama

W uchwale napisano, że sędziowie widzą potrzebę zmian w sądownictwie, "które będą służyć dobru obywateli RP". Według uchwały, proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany w ustawach o KRS i o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury nie doprowadzą do usprawnienia i przyspieszenia postępowań sądowych. Podkreślono, że "Minister Sprawiedliwości nie wykonuje ustawowych obowiązków w zakresie obsadzenia zwolnionych kilkuset stanowisk sędziowskich, co negatywnie wpływa na sprawność pracy sądów".

Według uchwały, projekt zmian ws. procedury powoływania sędziów i organizacji KRS wprost zmierza do upolitycznienia sądownictwa. "Jest to nie do pogodzenia z konstytucyjnymi zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej oraz standardami europejskimi, wynikającymi m. in. z Europejskiej Karty Sędziego" - dodano.

Podkreślono, że zgodnie z konstytucją sędziów-członków KRS wybierają sędziowie. "Wybór sędziów przez polityków spowoduje upolitycznienie organu, który zgodnie z konstytucją strzeże niezależności sądów i niezawisłości sędziów, a to stanowi zagrożenie prawa obywatela do sądu" - dodano. Zdaniem uchwały, KRS w formule proponowanej przez MS "nie będzie gwarantować wyboru na stanowiska sędziowskie osób o najwyższych kwalifikacjach". Uchwała uznaje za niezgodną z konstytucją  propozycję wygaszenia mandatów  obecnych członków Rady będących sędziami.

"Niezgodne z konstytucją jest przyznanie prezydentowi uprawnienia do wyboru sędziego spośród dwóch kandydatów wskazanych przez KRS" - głosi uchwała. Dodano w niej, że konstytucja jednoznacznie wskazuje, że prezydent RP powołuje sędziego na wniosek KRS i nie przyznaje prezydentowi kompetencji do dokonywania oceny i wyboru spośród przedstawianych kandydatów. "Opowiadamy się za wzmocnieniem samorządu sędziowskiego, który będzie współdziałał w sprawnym zarządzaniu sądownictwem" - dodano w uchwale.

Zmiany w sądownictwie

Jedną ze zmian sądownictwie ma być - według projektu MS - zmiana zasad wyłaniania i działania KRS. Obecnie Rada - będąca konstytucyjnym organem stojącym na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów - składa się z 25 członków. Sędziów do Rady wybierają przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich; należą też do niej I prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, minister sprawiedliwości - a także posłowie i senatorowie oraz przedstawiciel prezydenta. Rada opiniuje kandydatów na sędziów (oraz do awansu do sądu wyższego szczebla) i przedstawia ich do powołania prezydentowi RP.

Po planowanych zmianach utworzone miałyby zostać dwa organy KRS: Pierwsze i Drugie Zgromadzenie Rady. W skład pierwszego wejdą: I Prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu, a rekomendowanych przez stowarzyszenia sędziowskie. Według projektu, chodzi o "zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów", bo - jak podkreśla  MS - o wyborze członków Rady "decydowały w praktyce sędziowskie elity".

Zgodnie z projektem, ma zostać wprowadzony wymóg przedstawiania przez KRS co najmniej dwóch kandydatów na wolne stanowisko sędziowskie (a nie jak dziś - jednego), spośród których prezydent powoływałby na urząd sędziego. Projekt przewiduje też, że mandaty piętnastu sędziów-członków obecnej KRS wygasłyby po 90 dniach od wejścia w życie nowej ustawy.

Jak wynika z pisma wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła do KRS, opinia Rady o tym projekcie powinna zostać przedstawiona do 31 stycznia.

Zobacz więcej:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje