Rzecznik rządu: Walka buldogów pod dywanem, nic nowego

Wniosek PO o wotum nieufności wobec rządu to konstruktywne ubieganie się o fotel szefa opozycji, to rywalizacja pomiędzy politykami PO i Nowoczesnej - ocenił w poniedziałek rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Platforma Obywatelska w piątek zaprezentowała wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu; jako kandydat na premiera wskazany został w nim lider PO Grzegorz Schetyna. Liderzy partii opozycyjnych zostali zaproszeni przez szefa klubu PO Sławomira Neumanna na wtorek na spotkanie ws. wniosku o wotum nieufności wobec rządu.

Reklama

Bochenek, pytany, jaki jego zdaniem jest cel składania przez PO wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu premier Beaty Szydło odparł, że ciężko mu się do tego odnosić.

"Przede wszystkim ja bym określił to wotum nieufności jako konstruktywne ubieganie się o fotel szefa opozycji, bo to jest ewidentna rywalizacja pomiędzy politykami PO i Nowoczesnej, kto jest ważniejszy, kto powinien stać na czele polskiej opozycji" - powiedział na konferencji prasowej rzecznik rządu.

Bochenek ocenił, że jest to awantura i kłótnia pomiędzy PO i Nowoczesną, która - jak podkreślił - odbywa się pomiędzy tymi ugrupowaniami od wielu miesięcy. "Niby chcą razem współpracować, kuluarowo się kłócą, jakaś walka buldogów pod dywanem, nic nowego" - dodał.

Na spotkaniu ws. wniosku o wotum nieufności nie stawi się lider Kukiz'15 Paweł Kukiz, o czym poinformował PAP wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). Przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że PSL jest chętne do rozmów. Wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer zaznaczyła, że jej ugrupowanie jest otwarte do rozmów, ale czeka na szczegóły dot. terminu spotkania.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL