Sąd Najwyższy krytyczne o resortowym projekcie zmiany ustawy o KRS

Przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa zmierza do osłabienia tej Rady, a zamierzenia jego autorów w wielu punktach są niezgodne z konstytucją - ocenił Sąd Najwyższy opiniując ten projekt.

"Projekt nie wypełnia wynikającego z konstytucji obowiązku wyposażenia KRS w drodze ustawy w instrumenty niezbędne do sprawnego urzeczywistniania konstytucyjnej powinności stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów" - wskazano w konkluzji opinii SN przekazanej mediom w poniedziałek.

W opinii dodano, że "projektowane zmiany kształtowania sędziowskiego składu Rady mogą spowodować merytoryczne osłabienie Rady", a "rozwiązania obecnie obowiązujące w większym stopniu odpowiadają konstytucyjnym zadaniom Rady, aniżeli rozwiązania projektowane".

Reklama

Ogłoszony ponad dwa tygodnie temu projekt Ministerstwa Sprawiedliwości przewiduje m.in. nowe zasady wyboru sędziów na 4-letnie kadencje członków Rady; wprowadzenie zasady, że członkiem KRS można być tylko raz; wygaszenie obecnych kadencji sędziów - członków KRS oraz zmianę zasad powoływania sędziów przez prezydenta.

"Jedna czteroletnia kadencja jest bardziej odpowiednia z punktu widzenia zakresu ciążących na członku Rady obowiązków, które w sposób istotny wpływają na sposób pełnienia podstawowej służby sędziowskiej" - uzasadniono w projekcie. Przepis przejściowy przewiduje ponadto wygaszenie kadencji obecnych sędziowskich członków Rady cztery miesiące po wejściu noweli w życie.

"Poszanowanie prawa do sądu wymaga od ustawodawcy respektowania kadencji tego organu ze względu na konieczność zapewnienia ochrony jego niezależności w największym możliwym zakresie" - zaznaczono w opinii SN.

Dodano w niej, że artykuł projektu dotyczący skrócenia kadencji jest "zaprzeczeniem tej niezależności" i otwiera "perspektywę uzależnienia Rady od władzy politycznej przy pomocy przekształceń w jej funkcjonowaniu mających uzasadnić skrócenie kadencji wybranych do Rady sędziów oraz jej Prezydium".

Ponadto - jak oceniono w opinii - nowy sposób wyboru sędziów sądów powszechnych do składu Rady - oparty na wymienionych w załączniku projektu specjalnych okręgach wyborczych - zamierza do osłabienia sędziowskiej części KRS przez "utrudnienie nadania temu zespołowi charakteru autorytatywnego przedstawicielstwa sędziów sądów powszechnych" ze względu na konstrukcję tych okręgów.

"Zamierzenia projektodawcy są co do zasady niezgodne z konstytucją, ponieważ oznaczają zastosowanie do wyboru sędziów do Rady standardów właściwych dla rywalizacji politycznej nieodzownej w demokratycznym procesie wyborczym, podczas gdy konstytucyjne wymagania odnoszące się do apolityczności sędziów nie pozwalają na bezpośrednie odnoszenie tych standardów do kształtowania składu Rady" - głosi opinia SN.

W projekcie MS zawarta jest też propozycja nowego mechanizmu powoływania sędziów. Polega ona na tym, aby Rada przedstawiała prezydentowi dwóch kandydatów na dane stanowisko sędziowskie, spośród których prezydent dokonywałby wyboru. Obecnie KRS rozpatruje kandydatury na sędziów i wybiera jedną, jej zdaniem najlepszą, przedkładając ją do powołania prezydentowi - nawet jeśli kandydatów było więcej.

"Konstytucja nie przewiduje dokonywania przez prezydenta wyboru sędziego, a jedynie powołanie, co oznacza brak wyboru" - napisano w opinii. Dodano w niej, że powołanie sędziego, o którym mowa w konstytucji, "nie oznacza wyboru dokonywanego przez prezydenta, ale akceptację lub brak akceptacji dla wniosku przedstawionego przez KRS".

KRS to konstytucyjny organ mający za zadanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Rada liczy 25 członków. Konstytucja stanowi, że KRS składa się Pierwszego Prezesa SN, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa NSA i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej oraz 15 członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych, a także czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje