Schetyna: PiS atakuje samorządy, ale połamie sobie na nich zęby

Samorząd to instytucja, na której PiS połamie sobie zęby - powiedział we wtorek w Kołobrzegu (Zachodniopomorskie), gdzie trwa konwent marszałków przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Według niego, samorządy będą kolejnym celem ataku PiS.

"Samorząd to instytucja, to fortyfikacja, na której PiS połamie sobie zęby" - powiedział podczas konferencji prasowej Schetyna. "Szczerze im tego życzę i wszystko zrobię, żeby tak się stało. Tylko tutaj wszyscy samorządowcy muszą być razem i muszą być solidarni, muszą jeden koło drugiego stać i bronić swojej godności, podmiotowości, przyzwoitości i swojej historii, bo to jest historia 26 lat sukcesów" - dodał.

Reklama

Według Schetyny, to samorządy są odpowiedzialne za dobre funkcjonowanie państwa. "Kiedy państwo zawodzi, kiedy państwo staje się ideologiczne, kiedy państwo narzuca swoją wolę, kiedy jest agresywne, nie chce współpracować, to właśnie od samorządów tak dużo będzie zależeć" - kontynuował.

Samorządy po rozpoczętej przez PiS wojnie z Trybunałem Konstytucyjnym i walce z władzą sądowniczą będą kolejnym celem - powiedział Schetyna.

"Dziś w kontekście Lublina i Łodzi, prezydenta Żuka czy prezydent Zdanowskiej bardzo wyraźnie widzimy, że właśnie marszałkowie i inni samorządowcy też będą obiektem ataku PiS. Nie przypadkiem te kontrole na zlecenie, koordynowane i prowadzone przez CBA, żeby znaleźć coś na samorządowców, żeby wymusić na nich uległość, żeby stracili to, co mają najważniejszego, czyli niezależność, podmiotowość wydawania decyzji i prowadzenia swoich urzędów" - dodał Schetyna.

Odbywający się w Kołobrzegu we wtorek i środę konwent marszałków zajmuje się m.in. przyszłością ośrodków adopcyjnych i wypłat świadczeń rodzinnych, w tym z programu Rodzina 500 Plus. Jak poinformował wcześniej zachodniopomorski urząd marszałkowski, samorządy będą miały problem z finansowaniem ośrodków i wypłatą świadczenia rodzinnego.

Dziennikarze pytali także Schetynę o komentarz ws. grupy kołobrzeżan, która sprzeciwia się ekshumacji posła PO pochodzącego z Kołobrzegu Sebastiana Karpiniuka, który zginął w Smoleńsku. "Gorąco ich wspieram w tej aktywności. Niestety bezduszne i cyniczne działania prokuratura na zlecenie polityczne, partyjne powoduje, że spokój duszy tych, którzy zginęli wtedy, będzie naruszony po raz kolejny. Jest mi tylko przykro z tego powodu. Decyzja odnośnie zgody na ekshumacje powinna być indywidualna i należeć do rodzin każdej z ofiar, które zginęły w Smoleńsku" - powiedział Schetyna.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje