Silny wiatr nad Polską. Liczne zniszczenia

Informacje o zniszczeniach płyną z kilku województw. Co najmniej 500 tys. gospodarstw domowych pozostaje bez prądu. Silny wiatr przewraca drzewa i zrywa dachy. Trudne warunki panują także na drogach. Jedna osoba nie żyje, a kilka zostało rannych.

Według najnowszych danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa najwięcej odbiorców pozbawionych jest prądu w w woj. lubuskim - 271 tys., wielkopolskim - 91 tys. i na Dolnym Śląsku - 90 tys. 

Reklama

Jak powiedział PAP Frątczak, najwięcej pracy strażacy mają w zachodnich województwach: lubuskim (900 interwencji), dolnośląskim (640), zachodniopomorskim (230) i wielkopolskim (180).  

Służby ostrzegają przed silnym wiatrem i apelują do mieszkańców, aby zachować szczególną ostrożność, usunąć nieprzytwierdzone przedmioty z balkonów i nie parkować samochodów pod drzewami.

Pierwsza ofiara śmiertelna

W Ośnie (Lubuskie) doszło do nieszczęśliwego wypadku. Z dachu jednego z budynków spadł 67-letni mężczyzna. Zginał na miejscu. "Prawdopodobnie chciał naprawić uszkodzony dach" - poinformowała PAP rzeczniczka słubickiej policji Magdalena Jankowska. 

"Do wypadku doszło około godziny 18.30, kiedy wiatr był bardzo silny. Okoliczności wypadku są wyjaśniane pod nadzorem prokuratora" - powiedziała PAP Jankowska.

Ranne zostały także dwie kobiety, w Poznaniu i Ostrowie Wielkopolskim.  

Jak powiedział PAP kpt. Michał Kucierski z Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu, "podczas trwającej wichury na kobietę przewrócił się płot. Kiedy straż pożarna przyjechała na miejsce, kobieta zdążyła się już jednak sama wydostać". Po zdarzeniu została przewieziona do szpitala.  

Poszkodowana została także ponad 50-letnią kobieta w Ostrowie Wielkopolskim, na którą powaliło się drzewo. Jej stan lekarze określają jako bardzo ciężki.  

Do poważnego zdarzenia doszło też w miejscowości Małachowo w powiecie śremskim. Tam z powodu uszkodzenia budynku mieszkalnego ewakuowano sześć osób, w tym troje dzieci.

Oświadczenie rzecznika rządu

"W związku z sytuacją pogodową w Polsce, silnym wiatrem i szkodami, jakie w jego wyniku nastąpiły, premier Beata Szydło pozostaje w nieustannym kontakcie z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem oraz ze służbami PSP" - poinformował w czwartek rzecznik rządu Rafał Bochenek.  

"Sytuacja jest na bieżąco monitorowana" - podkreślił. Dodał, że służby Państwowej Straży Pożarnej już rozpoczęły prace na terenach dotkniętych szkodami.   

"Po rozmowie z komendantem Państwowej Straży Pożarnej Leszkiem Suskim i konsultacji z wojewodami z dotkniętych terenów uruchomione zostały zespoły energetyków w celu usunięcia awarii zasilania w energię elektryczną" - powiedział Bochenek.

Kolejne województwa walczą z wichurą

Ponad 90 tys. odbiorców pozbawionych jest prądu w województwie łódzkim. Silny wiatr pozrywał wiele linii energetycznych, na drogach leży mnóstwo wiatrołomów. Najgorsza sytuacja jest w rejonie sieradzkim, zduńskowolskim i bełchatowskim. Do tej pory straż interweniowała ponad 100 razy.

Według informacji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Opolu z powodu wichury na terenie województwa pozbawionych prądu jest ponad 32 tysiące odbiorców. Wiatr łamie konary drzew i przewraca tablice reklamowe.  

W Pawłowie wiatr zepchnął z drogi do rowu osobowego busa, którego kierowca odniósł obrażenia. W okolicy Bierdzan kierujący samochodem wjechał w powalone drzewo. W Lipowej zawalił się budynek mieszkalny, na który przewróciło się drzewo. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. W Starościnie drzewo spadło na dwa samochody osobowe. W Opolu wiatr uszkodził garaż. Poza stratami materialnymi do tej pory WCZK nie odebrał żadnego sygnału o osobach bezpośrednio poszkodowanych przez orkan.  

Strażacy w województwie przyjęli blisko trzysta zgłoszeń związanych z warunkami atmosferycznymi. Służby ratownicze zalecają szczególną ostrożność kierowcom podczas jazdy drogami, przy których rosną drzewa mogące w każdej chwili zatarasować jezdnię.

W Małopolsce strażacy podjęli około 270 interwencji związanych z wichurą.  

"Najwięcej zdarzeń było w powiatach: krakowskim, tatrzańskim, wadowickim i oświęcimskim. Głównie to usuwanie połamanych gałęzi i powalonych drzew. Mieliśmy także kilka zgłoszeń dotyczących uszkodzonych dachów" - powiedział PAP dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Nie ma informacji, by w wichurach przechodzących nad regionem ktoś ucierpiał.

Zachodniopomorskie: Ponad 430 interwencji

Najwięcej interwencji strażacy odnotowali w południowej części województwa zachodniopomorskiego, m.in. w rejonie Szczecina, Gryfina, Stargardu i Choszczna, a także w pasie nadmorskim.  

"Większość naszych działań dotyczy usuwania powalonych przez wichurę konarów drzew oraz wypompowywania wody w podtopionych piwnicach. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie ma poszkodowanych. Nikt nie wymaga ewakuacji" - powiedział Kubiak. Jak dodał "zachodniopomorska straż pożarna zadysponowała przekazanie agregatów prądotwórczych dla szpitala w Zielonej Górze".  

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało, że zerwane trakcje elektryczne pozbawiły prądu ok. 44,5 tys. odbiorców przede wszystkim zamieszkujących okolice Gryfina i Stargardu.  

W zachodniopomorskich portach ogłoszono pogotowie przeciwsztormowe, ale nie odnotowano żadnych utrudnień w żegludze.

Dolnośląskie: Zablokowane niektóre drogi i linie kolejowe


Na Dolnym Śląsku zablokowane są niektóre linie kolejowe,  m.in. na trasach Trzebnica-Psie Pole, Szklarska Poręba-Harrahov. Zablokowanych jest także kilka dróg - podały służby wojewody dolnośląskiego, m.in. DK3 w okolicach Nowej Wsi Leg. i DK35 w okolicach Świdnicy.  

Straż pożarna interweniowała 770 razy.

W Kaliszu silny wiatr wieje od godz. 20; straż pożarna interweniowała kilkadziesiąt razy. Pozrywane są dachy w kilku posesjach, zostały także zniszczone dwa samochody.

Lubuskie: Bardzo trudna sytuacja

Jak poinformował PAP dyr. Wydz. Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego Krzysztof Kołcz, na piątek rano zostało zwołane posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w celu oszacowania skali szkód wyrządzonych przez czwartkową wichurę.  

Według rzecznik obszaru dystrybucji spółki Enea Danuty Tabaki, najtrudniejsza sytuacja jest w centralnej i południowej części woj. lubuskiego.  

"Przerwy w dostawach energii elektrycznej dotyczą m.in. Zielonej Góry, Nowej Soli, Świebodzina czy Krosna Odrzańskiego. Na razie trudno określić, kiedy awarie zostaną usunięte. W terenie pracują nasze służby, w podwojonej obsadzie. Robimy wszystko, aby jak najszybciej usunąć skutki wichury, to jednak może potrwać, gdyż skala uszkodzeń jest duża" - powiedziała PAP Tabaka. 

Wielkopolskie: Ponad 240 tys. odbiorców bez prądu

Ponad 240 tys. odbiorców nie ma dostępu do energii elektrycznej po potężnych wichurach, jakie od popołudnia przechodzą nad Wielkopolską. "Sytuacja jest dramatyczna" - powiedział PAP Mateusz Gościniak z Enei Operator.  

Jak mówił PAP Gościniak, najwięcej awarii i problemów w dostawie energii elektrycznej odnotowano w okolicach w okolicach Leszna - tam bez prądu jest ponad 80 tys. odbiorców, oraz w powiecie wrzesińskim - ok. 50 tys. odbiorców.

Problemy z dostawą energii mają także mieszkańcy okolic Jarocina, Kalisza, Kępna, Konina, Ostrowa Wielkopolskiego, Słupcy i Turku - obsługiwani przez Energę Operator.  

Karol Kędziorski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Staży Pożarnej powiedział PAP, że do godz. 22. PSP otrzymała ponad 900 zgłoszeń w samej Wielkopolsce. Jak dodał, liczba ta zapewne będzie wzrastać.  

"Najwięcej zgłoszeń otrzymaliśmy dotychczas z terenu powiatu poznańskiego - ok. 130 zgłoszeń, leszczyńskiego - 100, nowotomyskiego - 70, ostrowskiego - 60, szamotulskiego - 50, oraz z terenu powiatów grodziskiego, kościańskiego i kaliskiego - było do tej chwili ok. 40 zdarzeń. Zgłoszenia dotyczą głównie powalonych drzew, uszkodzonych budynków i zablokowanych dróg" - powiedział Kędziorski.    

W wielu dzielnicach Poznania nie ma wody. Miejska spółka wodociągowa Aquanet podaje, że awarie są najprawdopodobniej spowodowane pogodą.

Kolejne ostrzeżenia

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed silnym wiatrem i apeluje do mieszkańców, aby zachować szczególną ostrożność, usunąć nieprzytwierdzone przedmioty z balkonów i nie parkować samochodów pod drzewami.

Jak podało RCB, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia dotyczące silnego wiatru, który w porywach może osiągać do 130 km/h, dla 12 województw: mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, śląskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, łódzkiego i opolskiego.

Ostrzeżenia I stopnia, dotyczące silnego wiatru w porywach do 90 km/h, zostało wydane przez Instytut dla województw kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego. W tym ostatnim prognozuje się silne opady deszczu.

Utrudnienia w kursowaniu pociągów

W związku z prognozowanym silnym wiatrem mogą się pojawić utrudnienia w ruchu pociągów - poinformowały w czwartek wieczorem Koleje Śląskie. Apelują, by pasażerowie w piątek rano śledzili informacje na ten temat.

Aktualne informacje mają być publikowane na specjalnej stronie internetowej.

Z powodu silnych wiatrów kursowanie pociągów na przejściu Frankfurt nad Odrą - Rzepin wstrzymały także koleje niemieckie DB - poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe. PLK, wspólnie z PKP Intercity, organizują podróż dla pasażerów pociągu Warszawa - Berlin. 

Na przywrócenie ruchu oczekuje po stronie niemieckiej pociąg relacji Berlin - Warszawa.  

Informacje o zmianach w kursowaniu pociągów podawane są pasażerom w pociągach oraz na stacjach i przystankach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje