​SLD ma nowego przywódcę. "To nie jest partia, która wymaga radykalnych zmian"

Włodzimierz Czarzasty został nowym szefem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zapytaliśmy, jak swoje zwycięstwo komentuje nowy przywódca i co na ten temat uważa ustępujący ze stanowiska Leszek Miller.

- Uważam, ze lewica w Polsce powinna współpracować. SLD to nie jest partia, która wymaga w tej chwili radykalnych zmian. To jest partia, która ma swoją historię, osiągnięcia i ma też wpadki - powiedział Czarzasty.

Reklama

- Będę chciał, żeby nasza partia była tam, gdzie dzieją się rzeczy związane z naszym programem. Ludzie lewicy powinni być tam, gdzie społeczeństwo obywatelskie - dodał w kontekście obecności ludzi lewicy na marszach Komitetu Obrony Demokracji.

Wybory szefa SLD skomentował także ustępujący szef ugrupowania Leszek Miller. - Głosowałem na Włodzimierza Czarzastego - przyznał.

Pytany, czy żałuje współpracy z Januszem Palikotem powiedział, że "to ryzyko okazało się zbyt duże, ale jest to doświadczenie, które zostanie wykorzystane przez jego następców".

- SLD ma cztery lata przerwy, ale wierzę głęboko, że wróci do parlamentu - podsumował. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje