Śledztwo w sprawie śmierci Ziętary jest zagrożone

Prokuratura może zwolnić z aresztu byłego senatora Aleksandra G. podejrzanego o nakłanianie do zabicia dziennikarza Jarosława Ziętary, bo kolejny świadek wycofał zeznania - pisze "Gazeta Wyborcza".

W piątek prokuratura negocjowała z obrońcami G. zwolnienie z aresztu. Zdecydowała, że wyjdzie za kaucją 50 tys. zł z dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Potem się z tego wycofała - relacjonuje gazeta.

W tej sprawie areszt opuściło już 2 ochroniarzy; świadek incognito, który ich obciążał wycofał zeznania.

Teraz zmienia je też kolejny - gangster "Baryła", który miał być przy tym, jak G. wydał ochroniarzom polecenie "wyeliminowania" Ziętary; parę tygodni temu zaczął dostawać pogróżki - twierdzi "GW".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje