Śmierć prokuratora. Znaleziono pożegnalny list

Wszystko wskazuje na to, że przyczyną zgonu Marka A., prokuratora Prokuratury Generalnej, było samobójstwo. Ciało 58-latka znaleziono dziś rano w jego domu w Garwolinie na Mazowszu. Mężczyzna zostawił pożegnalny list.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Krystyna Gołąbek potwierdziła Informacyjnej Agencji Radiowej, że czynności podjęte na miejscu zdarzenia potwierdzają, iż mężczyzna targnął się na własne życie.

Reklama

- Oględziny przeprowadzone w mieszkaniu prokuratora, gdzie doszło do zdarzenia, jak również oględziny jego zwłok wskazują, iż śmierć była rezultatem aktu samobójczego - powiedziała prokurator Gołąbek.

Ujawniła także, że w mieszkaniu zmarłego prokuratora znaleziono także pożegnalny list, z którego treści wynika, że wpływ na decyzję o samobójstwie mógł mieć aktualny stan zdrowia mężczyzny. Wiadomo, że od wielu miesięcy był on na zwolnieniu lekarskim.

Okoliczności śmierci Marka A. bada Prokuratura Rejonowa w Garwolinie. Jak wyjaśniła Gołąbek, jest to rutynowe działanie w przypadku samobójstwa, które ma ustalić, czy osoba, która targnęła się na swoje życie nie została do tego namówiona lub też czy nikt jej w tym nie pomagał. W czwartek ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok prokuratora.

Marek A. był ostatnio zastępcą dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego w Prokuraturze Generalnej. Wcześniej był m.in. zastępcą Prokuratora Wojewódzkiego w Siedlcach.

IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje