Spór o Halloween. "W której dyni siedzi diabeł?"

Bać się czy nie bać Halloween. Trwa spór wierzących z niewierzącymi o celebrowanie tego amerykańskiego święta. Dominikanin ojciec Radosław Broniek, dyrektor warszawskiego Ośrodka Informacji o Sektach mówi, abyśmy się opamiętali i nie wskazywali, w której dyni siedzi diabeł.

Zakonnik zwraca uwagę, że choć korzenie Halloween są pogańskie, to nie znaczy jednak, iż dziecko, które weźmie w nim udział, zostanie opętane. Niech katolicy przestaną walczyć z tym świętem, a zaproponują coś, co będzie z gruntu chrześcijańskie - apeluje.

Reklama

Od ataków na Halloween uciekają organizatorzy warszawskiego Pochodu Świętych, który o godz. 18.00 wyruszy sprzed pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu, by Traktem Królewskim dojść do archikatedry.

Gabriela Dzierżanowska ze wspólnoty religijnej Emanuel, jedna z organizatorek pochodu, zapowiada, że święci, za których przebiorą się młodzi ludzie maszerować będą w towarzystwie aniołów na szczudłach i przy akompaniamencie muzyki. Chcemy pokazać, że uroczystość Wszystkich Świętych, która jest przecież radosna, może być tak obchodzona - dodaje.

Po dojściu na miejsce w archikatedrze rozpocznie się msza.

Czy obchodzenie Halloween jest grzechem? Dołącz do dyskusji!

 


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje