Spotkanie szefa MSZ z ambasadorem Rosji trwało kilka minut

Spotkanie z ambasadorem Rosji trwało kilka minut; Siergiej Andriejew przyszedł jedynie złożyć życzenia noworoczne - powiedział po czwartkowej rozmowie szef MSZ Witold Waszczykowski. Ambasador poinformował, że o "sprawach roboczych" rozmawiał z dyrektorem departamentu wschodniego MSZ.

Spotkanie szefa polskiej dyplomacji z rosyjskim ambasadorem odbyło się w czwartek przed południem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych na prośbę ambasadora.

"Ambasador przyszedł złożyć życzenia"

Reklama

Szef MSZ powiedział dziennikarzom po spotkaniu, że rozmowa i całe spotkanie z ambasadorem trwało około trzech-czterech minut. "Pan ambasador przyszedł tylko złożyć życzenia, więc ja wykorzystałem to, że przyszedł, żeby przypomnieć mu, że trwają rozmowy na temat transportu i żeby zakończyły się one pozytywnie, ponieważ obie strony na tym tracą" - powiedział Waszczykowski.

Pytany, czy podczas rozmowy poruszono temat ewentualnych wizyt na szczeblu państwowym, odparł, że "ambasador nie podjął takiego tematu i nie przyszedł z żadną propozycją". "Przyszedł złożyć życzenia noworoczne. Podziękowałem i również życzyłem najlepszego w Nowym Roku" - dodał.

Szef MSZ powiedział, że "pan ambasador nie widział potrzeby rozmowy na żaden inny temat, także rozmowy o katastrofie smoleńskiej czy zwrocie wraku Tu-154M". Pytany, czy ambasador tak właśnie się wyraził, że nie widzi potrzeby rozmowy na inne tematy, Waszczykowski zaprzeczył i wyjaśnił, że "ambasador nie podniósł żadnego z tematów, które my podnieśliśmy w Moskwie".

Dwa tygodnie temu w Moskwie odbyło się spotkanie z udziałem wiceministrów spraw zagranicznych Polski i Rosji, Marka Ziółkowskiego i Władimira Titowa.

Dopytywany, minister zaznaczył, że "nie zostało ustalone, czy będą kolejne spotkania na szczeblu wiceministrów". "To ja wysłałem delegację do Moskwy; ze strony rosyjskiej, jak widać, nie ma żadnych dalszych kroków" - dodał Waszczykowski.

Z kolei ambasador powiedział po wyjściu z gmachu ministerstwa, że jego spotkanie z ministrem trwało ok. 10 minut i miało charakter "roboczy". "To było zwykłe, robocze, krótkie spotkanie". Oprócz kwestii związanych z transportem rozmowa z Waszczykowskim dotyczyła - według niego - "w ogóle stanu naszych stosunków i ich perspektyw". Pytany, jakie to perspektywy, powiedział, że ma nadzieję, że "lepsze". Obecny stan stosunków ocenił jako "trudny".

Rozmowy o sprawach roboczych

"Potem rozmawialiśmy z panem dyrektorem Górczyńskim o sprawach roboczych" - dodał. Dariusz Górczyński jest szefem departamentu wschodniego MSZ.

Dziennikarze dopytywali Andriejewa o to, jakie konkretnie tematy poruszono na spotkaniu z Górczyńskim. "Aktualne. Mamy dużo spraw" - odpowiedział. "Współpraca gospodarcza, współpraca społeczna" - wyliczył. O szczegółach treści rozmów nie chciał jednak mówić.

"Będziemy pracować dalej" - dodał ambasador, pytany o wnioski ze spotkania. Andriejew potwierdził również, że na obecną chwilę nie są zaplanowane kolejne kontakty międzyrządowe, ale - jak zaznaczył - "w przyszłości wszystko jest możliwe". "Mam nadzieję, że po następnej rundzie rozmów dojdzie do porozumienia" - dodał.

W Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa od poniedziałku toczyły się rozmowy na temat zasad wykonywania przewozów drogowych do Federacji Rosyjskiej oraz ustalenia liczby zezwoleń na 2016 r. W środę uczestniczyli w nich wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit oraz rosyjski wiceminister transportu Nikołaj Asauł.

W środę wieczorem wiceszef MIB Jerzy Szmit powiedział po spotkaniu z rosyjskim odpowiednikiem, że nie udało się osiągnąć porozumienia ws. zezwoleń transportowych na wjazd do Rosji. Jak mówił, warunki zaproponowane przez Rosjan były nie do przyjęcia. Na razie nie ma terminu kolejnego spotkania.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy