Suski w Radiu Zet: Platforma stała tam, gdzie ZOMO

Pułkownicy, którzy byli oficerami służb w PRL-u zamykali ludzi, dziś wychodzą protestować, bo zmniejszamy im emerytury. To bezczelność - mówi w rozmowie z Radiem Zet poseł PiS Marek Suski. W ten sposób odniósł się do marszu zapowiadanego na 13 grudnia.


Zdaniem Marka Suskiego, "głupotą" jest to, że PO i Nowoczesna dołączają do protestów. - To pokazuje, że Platforma stała tam, gdzie ZOMO - stwierdził poseł na antenie Radia Zet.  

Suski był też pytany o przeszłość Stanisława Piotrowicza. Zaznaczył, że gdy Piotrowicz wstępował do PiS i zostawał senatorem, nie wiedział o jego przeszłości. 

"Oprócz przeszłości i zimnego wymiaru sprawiedliwości jest jeszcze miłosierdzie i odpracowanie grzechów. Jeżeli poseł Piotrowicz pracuje na rzecz państwa i jest sumienny, to każdemu trzeba dać szansę. Słyszałem u niego słowa skruchy" - powiedział Suski w rozmowie z Konradem Piaseckim.

Reklama

Zdaniem posła PiS, Piotrowicz "pracuje na to, żeby obywatelom w Polsce było lepiej". "Na razie nie ma podstaw, żeby nie był szefem komisji sprawiedliwości" - uważa polityk. 

Pytany o akcję "#Piotrowicze" odpowiedział, że budzi ona w nim refleksję nad przeszłością polityczną członków jego partii.





Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL