​Świnoujście: Z promu płynącego ze Szwecji wypadł pasażer

Około godz. 19:55 z promu "Wawel", który płynął ze Szwecji do Świnoujścia, wypadł pasażer. Trwa akcja poszukiwawcza.

Prom płynął ze Szwecji do Świnoujścia. Do wypadku doszło przed wejściem promu do polskiego portu. Zdarzenie zauważyli członkowie załogi. Jak opowiadał TVN24 jeden z pasażerów, na promie ogłoszono alarm. "Człowiek za burtą" - tak brzmiał komunikat, o którym wspomina rozmówca stacji.

Reklama

Z jego relacji wynika, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu. "Akcja jest prowadzona mimo późnej pory. Jednak z każdą chwilą te szanse maleją" - mówił TVN 24 Andrzej Spica z Morskiej Służby Poszukiwawczej.

W rejonie są 4 jednostki, które prowadzą poszukiwania.

Temperatura wody wynosi 4,7 stopnia Celsjusza.

Wiatr ma siłę 1-2 stopni w skali Beauforta.

Prom "Wawel", należący obecnie do floty Polferries, został zbudowany w 1980 roku w szwedzkiej stoczni w Malmö.

Może przewieźć jednorazowo 1000 pasażerów.

Dowiedz się więcej na temat: Wawel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne