Ta zbrodnia to porażka polskiego systemu więziennictwa

To jedna z najbardziej wstrząsających spraw, jakimi musiała się zajmować policja. I nic nie jest w niej zwyczajne. Zaczęło się od tego, że zabójca sam zadzwonił na komendę i powiedział, co zrobił.

Nie stawiał żadnego oporu przy zatrzymaniu. Najbardziej szokująca była odpowiedź na pytanie: dlaczego zabił? Bo nie miał innego pomysłu na życie. Niedawno odsiedział dwudziestopięcioletni wyrok i nie chciał dłużej być na wolności.

Reklama

- Ta zbrodnia to porażka polskiego systemu więziennictwa - zgodnie uważają eksperci.

TVP/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje