Taranował pieszych autem. Będzie leczył się psychiatrycznie poza szpitalem

We wtorek Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, iż Michał L., który w 2014 r. na głównym deptaku Sopotu taranował pieszych autem, nie będzie przebywał w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. W wypadku pokrzywdzone zostały wówczas 23 osoby.

Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił tym samym zażalenie prokuratury na decyzję Sądu Rejonowego w Sopocie z 6 kwietnia o zwolnieniu mężczyzny z zakładu psychiatrycznego. Opierając się na opinii sądowo-psychiatrycznej sąd niższej instancji orzekł wówczas wobec Michała L. środki zabezpieczające w postaci terapii polegającej na obowiązku stawiania się w poradni, udziału raz w tygodniu w psychoterapii, elektronicznej kontroli miejsca pobytu w systemie dozoru mobilnego oraz zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Reklama

Wtorkowe posiedzenie sądu odbyło się za zamkniętymi drzwiami, niejawne było też orzeczenie oraz jego uzasadnienie. O utrzymaniu w mocy postanowienia sądu I instancji poinformował dziennikarzy obrońca sprawcy wypadku, Jacek Potulski. Orzeczenie jest prawomocne. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje