"Terrorysta" z Wrocławia może uniknąć więzienia?

​Jak ustaliło Radio Wrocław, mężczyzna podejrzany o podłożenie w maju bomby we wrocławskim autobusie trafi w poniedziałek na obserwację psychiatryczną. Jeśli okaże się niepoczytalny, może uniknąć więzienia.

Wrocławski sąd nakazał obserwację już miesiąc temu, ale poniedziałek to pierwszy wolny termin. Paweł R. trafi tego dnia do Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego przy ulicy Świebodzkiej we Wrocławiu. Spędzi tam cztery tygodnie. Jeśli po tym okresie psychiatrzy będą dalej mieli wątpliwości, czy 22-latek jest poczytalny, sąd może przedłużyć obserwację o kolejny miesiąc.

Reklama

19 maja Paweł R. podłożył bombę domowej roboty w jednym z wrocławskich autobusów miejskich. Na szczęście pasażerowie zauważyli ładunek, a kierowca wyniósł go na zewnątrz pojazdu. Tam bomba wybuchła, lekko raniąc kobietę. Pawłowi R. grozi dożywocie za usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje