Tir staranował domki letniskowe, 1 ofiara

Jedna osoba zginęła w poniedziałek w wypadku w Pasymiu (Warmińsko-Mazurskie), gdy tir zjechał z drogi i staranował pobliskie domki letniskowe - poinformowała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji, Anna Siwek.

Do wypadku doszło niedaleko przejazdu kolejowego, na zakręcie. Ciężarówka volvo, najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości, zjechała z drogi i stoczyła się ze wzniesienia na stojące niżej domki letniskowe w ośrodku wypoczynkowym. Tir stoczył się w dół około 15 - 20 metrów. Staranował cztery domki.

Reklama

W wypadku zginął 79-letni mieszkaniec Olsztyna. Jego zwłoki zostały znalezione pod tirem. Śledczy ustalają czy mężczyzna przebywał w jednym ze zniszczonych domków czy był na zewnątrz.

Kierowcą tira był 46-latek, który jechał ze Szczytna do Olsztyna. Pobrano od niego krew do badania na zawartość alkoholu. Według strażaków naczepa ciężarówki była pusta w chwili wypadku. Strażacy prowadząc akcję ratunkową wynoszą z domków butle gazowe. Przeszukują też pobliski teren. Prokuratura bada okoliczności wypadku. Na miejscu jest specjalny dźwig, który podniesie ciężarówkę i postawi z powrotem na drogę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: TIR-y | staranował | domki letniskowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy