Trzej Królowie? "Pismo Święte mówi wyłącznie o magach"

W 420 miastach w Polsce i 16 na świecie przejdą dziś Orszaki Trzech Króli. Organizatorzy spodziewają się miliona czterystu tysięcy uczestników. "Przez wieki jednak wokół tej uroczystości narosło wiele mitów. Ewangelia nie wspomina na przykład o żadnych królach. Pismo Święte mówi tylko i wyłącznie o magach" – komentuje ksiądz profesor Józef Naumowicz.

"Scenariusz przedstawienia jest wszędzie jest taki sam, oparty na Ewangelii i przypominający pokłon Trzech Króli małemu Jezusowi, ale wykonanie urozmaicone w zależności od inwencji w poszczególnych miastach" - mówi Maciej Marchewicz z fundacji Orszak Trzech Króli, organizator orszaków.

Reklama

Jego zdaniem to wydarzenie uaktywnia na przyszłość lokalną społeczność. "Orszak organizują zwykli ludzie, jednak po tej uroczystości często decydują się powołać jakąś fundacje i działać na swoim terenie" - dodaje.

Po drodze przemarszu aktorzy amatorzy, dzieci młodzież i dorośli, odgrywają sceny przypominające o wydarzeniach towarzyszących Narodzeniu Pańskiemu. Obserwujący i wędrujący w raz z nimi tłum śpiewa kolędy. Ważnymi postaciami przedstawienia są tytułowi trzej królowie. W tym roku w Warszawie zagrają ich były piłkarz pochodzący z Nigerii, Polak i Chińczyk.

Tegorocznym hasłem największych na świecie ulicznych jasełek są słowa: "Nade wszystko miłosierdzie - Miłość. Pokój. Przebaczenie". To nawiązanie do Roku Miłosierdzia obchodzonego w Kościele katolickim. Orszaki będą też odwoływać się do jubileuszu 1050. Rocznicy Chrztu Polski, pielgrzymki papieża do naszej ojczyzny i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Orszaki ruszą już po raz ósmy. W Zgorzelcu i Goerlitz zabrzmią kolędy po polsku i niemiecku. W Białymstoku pójdą razem katolicy prawosławni i protestanci.

W Warszawie przejdą dwa orszaki jeden po lewej, drugi po prawej stronie Wisły. Ten po lewej stronie Wisły jest zarazem centralnym ogólnopolskim. Rozpocznie go w południe modlitwą kardynał Kazimierz Nycz. Na drodze z Placu Zamkowego na Plac Piłsudskiego Trzej Królowie, wraz z towarzyszącymi im orszakami dwórek i rycerzy oraz wszystkimi przybyłymi na Orszak obejrzą siedem scen przedstawiających wydarzenia opisane w Ewangelii między innymi "Dwór Heroda", "Gospodę" "Walka dobrych aniołów ze złymi diabłami" i "Stajenka".

Jako pierwsza w drogę do Betlejem ruszy brzemienna Maryja pod opieką Józefa, będą im towarzyszyli najmłodsi organizatorzy Orszaku Trzech Króli. Około godziny 13.00 Orszak dotrze do Stajenki usytuowanej na Placu Piłsudskiego. W ramach nawiązania do rocznicy chrztu tym razem cześć Jezusowi oddadzą także Mieszko I z Dobrawą. Po pokłonie zostanie odczytana Ewangelia. Następnie na Placu Piłsudskiego odbędzie się koncert kolęd w wykonaniu Arki Noego. Wspólne śpiewanie potrwa do godziny 15.00.

Na każdym orszaku odbędzie się kwesta na przygotowania Światowych Dni Młodzieży.

"Pismo Święte mówi tylko i wyłącznie o magach"

Uroczystość Objawienia Pańskiego popularnie zwana jest świętem Trzech Króli. Tradycja katolicka mówi, że byli to poganie, którzy jako pierwsi oddali pokłon Chrystusowi.

"Przez wieki jednak wokół tej uroczystości narosło wiele mitów. Ewangelia nie wspomina na przykład o żadnych królach. Nie wymienia w ogóle ich imion" - podkreśla w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową ksiądz profesor Józef Naumowicz, historyk literatury wczesnochrześcijańskiej z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

"Pismo Święte mówi tylko i wyłącznie o magach. Przy tym nie podaje, ilu ich było. Przynieśli złoto, kadzidło i mirrę. Dlatego później zaczęto twierdzić, że było ich trzech" - dodaje ksiądz profesor Józef Naumowicz.

Jak mówi historyk, ta liczba pojawiła się w VI wieku. Trzysta lat później wymieniano już ich imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. Trzej magowie mieli reprezentować całą ludzkość, czyli trzy znane w starożytności kontynenty: Europę, Afrykę i Azję.

Dowiedz się więcej na temat: Trzej królowie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje