Tureccy studenci skazani za propagowanie faszyzmu

Na kary po pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywny i przepadek telefonu, którym robiono zdjęcia, skazana została dziś dwójka tureckich studentów, którzy pod bramą byłego obozu Auschwitz robili sobie zdjęcia w pozie hitlerowskiego pozdrowienia.

Kobieta i mężczyzna odpowiadali za publiczne propagowanie faszystowskiego ustroju państwa oraz znieważenie pomnika urządzonego w celu upamiętnienia historycznego zdarzenia.

Reklama

- Oboje podejrzani w toku przesłuchania postanowili dobrowolnie poddać się karze. Wyrok sądu w Oświęcimiu wydano bez przeprowadzania procesu - powiedział rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka.

Dwójkę tureckich studentów w wieku 22 lat zatrzymała w niedzielę służba ochrony Muzeum Auschwitz-Birkenau po tym, jak przed bramą główną byłego obozu robili sobie nawzajem zdjęcia telefonem komórkowym, unosząc przy tym prawe ręce w geście faszystowskiego pozdrowienia "heil Hitler".

Po zawiadomieniu policji okazało się, że są to studenci historii, studiujący na jednej z wyższych uczelni w Budapeszcie.

Po wydaniu wyroku studenci odzyskali wolność. Wyrok jest nieprawomocny.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje