​Ukraina: Media o inauguracji prezydentury Andrzeja Dudy

Wszystkie najważniejsze media na Ukrainie odnotowały w czwartek uroczystość zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na prezydenta Polski. Gratulacje w związku z objęciem urzędu przekazał mu prezydent Petro Poroszenko.

"Andrzej Duda - nowym prezydentem Polski. Gratuluję naszym dobrym sąsiadom nowego etapu w życiu Republiki. Wspólnie przezwyciężymy wszystkie wyzwania!" - napisał Poroszenko na swoim Facebooku i Twitterze po ukraińsku i po polsku.

Reklama

Przy okazji inauguracji portale przypominają opublikowany w środę wywiad, którego Duda udzielił i w którym wiele miejsca poświęcono Ukrainie. Jak podkreśla Radio Swoboda, nowy prezydent powiedział w nim, że "będzie się starał rozszerzyć liczbę uczestników międzynarodowych negocjacji w sprawie uregulowania sytuacji w Donbasie i włączyć w nie Polskę oraz innych sąsiadów Ukrainy".

Jedno z najważniejszych wydarzeń na świecie

Portal tygodnika "Nowoje Wriemia" wymienił zaprzysiężenie Dudy wśród ośmiu najważniejszych wydarzeń na świecie. Internetowa gazeta "Ukrainska Prawda" wybija natomiast, że na uroczystości w Sejmie nie było szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Zaprzysiężenie nowego szefa państwa było na żywo transmitowane przez stację telewizyjną "Espreso.tv". Na jej stronie internetowej umieszczono także artykuł zatytułowany "Co Ukraińcy powinni wiedzieć o polityce Andrzeja Dudy?".

Duda za jednością terytorialną Ukrainy

Podkreślono w nim, że Duda bezwarunkowo opowiada się za jednością terytorialną Ukrainy, ale i przypomniano wypowiedzi, w których jeszcze jako prezydent elekt mówił, że wsparcie dla wschodniego sąsiada Polski niekoniecznie musi mieć wymiar finansowy. Prezydentowi wytknięto również, iż "pod naciskiem opinii publicznej" wycofał się ze swych słów, iż warto byłoby udzielić Ukrainie pomocy wojskowej.

"Espreso.tv" pozytywnie ocenia jednocześnie deklaracje Dudy o konieczności wzmocnienia współpracy w regionie bałtycko-czarnomorskim. "Jeśli uda mu się wzmocnić pozycję Polski jako lidera we wschodniej Europie i zjednoczyć kraje Grupy Wyszehradzkiej z państwami bałtyckimi, to Ukraina tylko na tym wygra" - czytamy.

"Duda nie jest zachwycony"

Równie dobrze odbierane są oświadczenia Dudy o konieczności wzmacniania obronności Polski. "Dla Ukrainy jest niezwykle istotne, by mieć sąsiada, który ma świadomość całej powagi rosyjskiego zagrożenia" - zaznaczono.

Według autorów artykułu "Duda nie jest zachwycony" tym, że Ukraińcy gloryfikują Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). "Jeśli więc Ukraina nie znajdzie sposobu utworzenia nowej narracji (w sprawach historycznych), która będzie do przyjęcia dla Polski, z poparciem ze strony zachodnich sąsiadów mogą być problemy" - podsumowuje "Espreso.tv".

 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje